Premier pamiętał o generale Fieldorfie "Nilu". "Zachował godność, która zdumiała jego katów"

August Emil Fieldorf "Nil" / Zdjęcie z archiwum bezpieki; Warsaw Mokotow prison [Public domain]

  

"Skazany na karę śmierci przez powieszenie, zachował godność, która zdumiała jego katów" - napisał na Facebooku o generale Auguście Emilu Fieldorfie "Nilu" premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek, w 67. rocznicę śmierci dowódcy Kedywu AK.

Podczas jednego z ostatnich widzeń przed śmiercią gen. Nil zwrócił się do swojej żony: "Pamiętaj, abyś nie prosiła ich o łaskę. Zabraniam tego!" Nie chciał prawa łaski, która przynależy do przestępców, a on żadnego przestępstwa nie popełnił. (...) Już za życia był bohaterem swoich czasów - najpierw jako organizator i dowódca Kedywu Armii Krajowej, potem jako zastępca Komendanta Głównego Armii Krajowej. A kiedy został skazany na karę śmierci przez powieszenie, zachował godność, która zdumiała jego katów

 - przypomniał Mateusz Morawiecki. Morawiecki.

Pamiętając o rocznicy śmierci gen. "Nila", zachowuję w swojej pamięci obraz polskiego żołnierza, który swoje życie poświęcił dla Polski

 - dodał premier.

 

August Emil Fieldorf urodził się 20 marca 1895 r., walczył w Legionach Polskich, następnie był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. W listopadzie 1918 r. znalazł się w szeregach Wojska Polskiego, brał też udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W niepodległej Polsce kontynuował służbę wojskową. Od 1938 r. pełnił funkcję dowódcy 51. Pułku Strzelców Kresowych w Brzeżanach, na czele którego walczył w kampanii polskiej w 1939 r.
Przez Węgry przedostał się do Francji, gdzie ukończył kursy sztabowe i został awansowany na pułkownika. Po klęsce Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii, skąd w lipcu 1940 r., jako pierwszy emisariusz Naczelnego Wodza i rządu Rzeczpospolitej od czasu wybuchu wojny na Zachodzie, został wysłany do kraju.
Do okupowanej Polski dotarł na początku września 1940 r. Pod koniec 1942 r. został mianowany dowódcą Kedywu – Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej AK, którym dowodził do marca 1944 r., używając pseudonimu "Nil". W kwietniu 1944 r. "Nil" otrzymał zadanie stworzenia poza strukturami AK tajnej organizacji "Niepodległość", noszącej kryptonim "NIE". Miała ona być przygotowana do działań na wypadek okupacji ziem polskich przez Sowietów.
Wyznaczony na nowe stanowisko Fieldorf pozostawał w konspiracji, nie biorąc udziału w Powstaniu Warszawskim. 7 marca 1945 r. gen. Fieldorf został przypadkowo aresztowany przez NKWD w Milanówku pod okupacyjnym nazwiskiem Walenty Gdanicki. Nierozpoznany przez władze sowieckie został zesłany do obozu pracy na Uralu, skąd powrócił do Polski dwa lata później.
W odpowiedzi na ogłoszoną w 1947 r. amnestię ujawnił się w lutym 1948 r. 9 listopada 1950 r. gen. Fieldorf został zatrzymany i osadzony w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Pomimo zastosowania podczas śledztwa tortur, generał odmówił współpracy z UB. 16 kwietnia 1952 r. sąd skazał go na karę śmierci przez powieszenie. Prezydent Bierut nie skorzystał z prawa łaski i 3 lutego 1953 r. wyrok zatwierdził.
24 lutego 1953 r. gen. August Emil Fieldorf został powieszony w więzieniu mokotowskim w Warszawie przy ul. Rakowieckiej.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


153 nowe zakażenia na Ukrainie

/ pixabay.com

  

- O 153 - do 1225 - wzrosła w ciągu ostatniej doby liczba zakażonych koronawirusem na Ukrainie - poinformowało tamtejsze ministerstwo ochrony zdrowia. Bilans zmarłych chorych na Covid-19 zwiększył się o pięć - do 32. 25 osób wyzdrowiało.

"Według danych Centrum Zdrowia Publicznego z godz. 22 (godz. 21 w Polsce) 4 kwietnia na Ukrainie jest 1225 potwierdzonych laboratoryjnie - przy wykorzystaniu metody PCR - przypadków Covid-19. Ogółem odnotowano 32 zgony z powodu Covid-19. Łącznie 25 osób już wyzdrowiało (...)"

- napisał resort na Facebooku.

Wcześniej ministerstwo ogłosiło, że szczyt zachorowań na Covid-19 na Ukrainie jest prognozowany na 14-15 kwietnia.

Z przedstawionych w sobotę rano danych ministerstwa wynika, że najwięcej przypadków zakażeń odnotowano w Kijowie. W sobotę mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko poinformował, że w mieście jest 214 przypadków Covid-19, w tym 25 infekcji wykryto w ciągu ostatniej doby.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Kijowska Miejska Administracja Państwowa kupiła 400 kamer, umożliwiających mierzenie temperatury i rozpoznawanie twarzy - poinformowały ukraińskie media, m.in. portal Dzerkało Tyżnia i agencja Unian. Media powołują się na dane z centralnego systemu zakupów państwowych Prozorro. Urządzenia mają być zainstalowane do 25 kwietnia.

Dziś kijowska administracja przekazała też na swoim portalu, że od poniedziałku wszystkie osoby wjeżdżające do miasta będą miały mierzoną temperaturę. Ludzie z podwyższoną temperaturą albo z objawami infekcji nie będą wpuszczani do stolicy. Wyjątek stanowią osoby jadące na obserwację lub hospitalizację.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts