Koronawirus. KE przeciw zawieszaniu Schengen

/ pixabay.com

  

Przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej spotykają się dzisiaj w Brukseli w ramach Komitetu ds. Bezpieczeństwa Zdrowia w związku z ogniskami koronawirusa we Włoszech. Komisja Europejska nie widzi na razie powodów, by zawieszać funkcjonowanie strefy Schengen.

Na skutek kryzysu sanitarnego, do którego doszło na północy Włoch w weekend odwołano dziesiątki imprez i odizolowano od reszty kraju szereg miejscowości. W utworzonych przez włoskie władze czerwonych strefach żyje około 50 tys. osób. Zamknięto w nich szkoły, bary i cześć sklepów.

Koronawirus może wywołać śmiertelnie niebezpieczne zapalenie płuc.

Mimo apeli, by nie ulegać panice Austria odmówiła wpuszczenia do kraju pociągu jadącego z Włoch z powodu podejrzenia, że dwoje kaszlących podróżnych jest zakażonych. Z kolei węgierskie władze zdecydowały, że grupa jedenaściorga węgierskich uczniów szkoły średniej, a także osób towarzyszących i dwóch kierowców autobusu zostanie poddanych kwarantannie po powrocie z północnych Włoch.

W UE nie ma skoordynowanego podejścia do problemu, a decyzje w sprawie wprowadzania restrykcji podejmują władze krajów członkowskich. Rzecznik Komisji Europejskiej Adalbert Jahnz podkreślił, że na tym etapie KE nie rekomenduje czasowego przywrócenia wewnętrznych kontroli w strefie Schengen.

"Państwa członkowskie mają tę możliwość, ale nie otrzymaliśmy żadnej notyfikacji w tej sprawie"

- powiedział na konferencji prasowej w Brukseli.

Epidemia koronawirusa wpływa na prace instytucji unijnych. KE przyznała, że wydała zalecenie, by urzędnicy, którzy wracają z Chin i Hongkongu, pracowali zdalnie przez dwa tygodnie. Zakłócone są też przygotowania do szczytu UE-Chiny, który - jak wstępnie zakładano - miał się odbyć pod koniec marca.

Część spotkań przygotowawczych dyplomatów z obu stron została przesunięta, inne odbywają się za pośrednictwem telekonferencji, by nie dochodziło do bezpośredniego spotkania ludzi.

Przedstawiciele państw członkowskich UE wymieniają się informacjami w ramach Komitetu ds. Bezpieczeństwa Zdrowia. KE stara się uspokajać.

"Liczba przypadków jest bardzo ograniczona w UE. Oczywiście jesteśmy zaniepokojeni tym co dzieje się we Włoszech i dlatego jesteśmy w kontakcie z tamtejszymi władzami"

- podkreśliła rzeczniczka KE Vivian Loonela.

Eksperci KE oraz Światowej Organizacji Zdrowia mają udać się do Włoch we wtorek, żeby na miejscu ocenić sytuację.

"Systemy zdrowotne państw członkowskich są bardzo dobrze przygotowane, żeby radzić sobie z zachorowaniami. Jesteśmy pewni, że kraje członkowskie robią wszystko, co jest konieczne"

- oświadczyła rzeczniczka.

Podczas gdy niektóre chińskie regiony obniżyły dzisiaj poziom alertu związanego z epidemią koronawirusa, we Włoszech odnotowano piątą ofiarę śmiertelną choroby. Liczba zarażonych w tym kraju wzrosła do 219.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Prezydent: to będą trudne święta

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

To będą wyjątkowe święta. Trudne święta. Niestety, mało rodzinne święta. Takie święta często przez sieć i internet - mówił prezydent Andrzej Duda pytany o tegoroczną Wielkanoc.

Prezydent Andrzej Duda, pytany podczas sobotniego wywiadu w TVP Info o nadchodzące święta wielkanocne, powiedział, że najważniejsze będzie zachowanie spokoju i dyscypliny.

Zaznaczył, że trzeba będzie pamiętać o wszystkich zasadach. "Jak ktoś się poczuje grypowo, to proszę nie chodzić w żadne skupiska, proszę się nie udawać do placówek pomocy medycznej, żeby nie zarazić personelu medycznego, tylko proszę dzwonić" - instruował prezydent. Jak wyliczył, można zadzwonić na infolinię, do lekarza rodzinnego lub stacji sanitarno-epidemiologicznej.

"W każdym razie nie udawać się w skupiska ludzkie. A już absolutnie nie udawać się tam, gdzie są pracownicy służby medycznej"

- podkreślił. Zaznaczył, że personel medyczny z ogromnym trudem walczy o zdrowie i życie pacjentów i należy uważać, by go przypadkiem nie zarazić.

Prezydent złożył równocześnie wyrazy współczucia dla wszystkich rodzin osób, które zmarły z powodu zakażenia koronawirusem. "Jest to straszne, ale musimy walczyć o to, żeby ofiar tej epidemii było jak najmniej" - powiedział.

"Mam nadzieję, że sprawdzą się głosy niektórych ekspertów, którzy mówią, że te wszystkie środki, (...) te zabezpieczenia, które wprowadziliśmy, plus dyscyplina społeczna, doprowadzi do tego, że po świętach Wielkiej Nocy będzie się sytuacja wyraźnie poprawiła i będziemy mogli zacząć wracać do normalnego życia"

- powiedział.

"Bardzo bym chciał, żeby tak było" - zapewnił. "Ale te święta to będą takie wyjątkowe święta. Trudne święta. Niestety, mało rodzinne święta. Takie święta często przez sieć i internet" - powiedział. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts