Spółka deklaruje pomoc po dramatycznej śmierci policyjnych psów

/ / foto w tle: pixabay.com/arembowski; Twitter.com/Policja Warszawa (@Policja_KSP)

  

Od piątku mamy kontakt z policjantami i chcemy się z nimi spotkać i dowiedzieć się jak możemy pomóc. Wśród naszych pomysłów jest między innymi zakup nowych psów, sfinansowanie ich szkoleń czy modernizacja boksów, które zostały zalane - powiedziała dziś rzeczniczka spółki Veolia Aleksandra Żurada.

W piątek około godz. 18 doszło do awarii ciepłowniczej na ul. Jagiellońskiej na warszawskiej Pradze-Północ. W wyniku zalania wodą laboratorium kryminalistycznego zginęło sześć psów policyjnych.

"W piątek wieczorem odeszli nasi Towarzysze Służby - MAGNET, JOGIN, EDAMIS, LASSO, JERK i LONG. Brakuje słów, by opisać rozmiar tej tragedii. Żegnajcie nasi niebiescy bracia. Najgłębsze wyrazy współczucia składamy na ręce opiekunów psów: Agnieszki, Aleksandry i Krzysztofa" - napisali w sobotę na swojej stronie internetowej funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji. W sobotę strona internetowa była czarno-biała.

- Jest to dla nas ogromna tragedia. Opiekunom psów udzielono wsparcia psychologicznego

- podkreślił rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak.

Dzisiaj w rozmowie z PAP rzeczniczka spółki Veolia Aleksandra Żurada poinformowała, że spółka od piątku jest w stałym kontakcie z policjantami.

- Wyraziliśmy gotowość wsparcia i otwartość na to, żeby pomóc

 - powiedziała Aleksandra Żurada.

- Wśród pomysłów jak możemy pomóc jest między innymi kupno nowych psów, sfinansowanie szkoleń, czy modernizacja boksów, które zostały zalane

 - podała zaznaczając, że są to jedynie ich pomysły. - W tej chwili czekamy na wyznaczenie w bliskim czasie terminu spotkania, żebyśmy na spokojnie porozmawiali, w jaki sposób możemy pomóc. Bo my pomożemy i nie zostawimy ich tak" - dodała.

Wskazała również, że przyczyną piątkowej awarii ciepłowniczej była punktowa korozja rurociągu. "W miejscu, gdzie rurociąg o średnicy 80 cm skorodował, ta rura pękła" - poinformowała

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


„To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko w całym kraju”. Naczelny lekarz USA ostrzega rodaków

Atak na Pearl Harbor / Imperial Japanese Navy / Public domain

  

Nadchodzący tydzień będzie najtrudniejszym i najsmutniejszym w życiu większości Amerykanów - powiedział dziś naczelny lekarz USA Jerome Adams w telewizji Fox News, porównując epidemię koronawirusa do ataku na Pearl Harbor w 1941 r.

[polecam:https://niezalezna.pl/321277-plul-na-ludzi-straszyl-koronawirusem]

- To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko (...) to będzie się działo w całym kraju. Chcę, żeby Ameryka to zrozumiała

- powiedział Adams.

Zaznaczył jednak, że "jest światełko na końcu tunelu", o ile przez najbliższy miesiąc każdy dołoży starań, by spowolnić rozwój epidemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/321285-wlochy-525-nowych-ofiar-smiertelnych-covid-19-spadek-w-porownaniu-z-dniem-poprzednim]

Z kolei dr Anthony Fauci, wirusolog i członek zespołu powołanego przez Biały Dom do walki z epidemią, ocenił, że nowy koronawirus prawdopodobnie będzie nawracał sezonowo, jak grypa. To dlatego, że wirus rozprzestrzenił się już tak bardzo, że najpewniej nie uda się go wyeliminować na całym świecie - wskazał. Jak zaznaczył specjalista w rozmowie z telewizją CBS, właśnie z tego powodu USA muszą zrobić wszystko, aby być przygotowane "lepiej niż dotychczas" na powrót wirusa jesienią.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano dotąd ponad 320 tys. zakażeń nowym koronawirusem, ponad 9 tys. osób zmarło wskutek zakażenia. Prawie połowa zgonów miała miejsce w stanie Nowy Jork, ale epidemia przyspiesza m.in. w Michigan i Luizjanie. W tym ostatnim stanie według lokalnych władz już wkrótce może zabraknąć respiratorów.

[polecam:https://niezalezna.pl/321286-kwarantanna-a-rozwody-w-usa-lawina-wnioskow-o-rozwod-w-nowym-jorku]

Choć w większości stanów władze wprowadziły restrykcje w poruszaniu się i świadczeniu usług, nie wszyscy gubernatorzy podjęli takie działania. Zdaniem Jaya Inslee, gubernatora stanu Waszyngton, gdzie doszło do pierwszych zakażeń i gdzie epidemia wyhamowała na skutek wprowadzonych ograniczeń, brak ogólnokrajowych restrykcji może spowodować, że jego wysiłki pójdą na marne.

- Nawet jeśli Waszyngton będzie to w pełni kontrolował, to jeśli nie zrobi tego inny stan, (wirus) może wrócić do nas za dwa miesiące

 - powiedział polityk telewizji NBC.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts