- Chińczyk nie jest nosicielem nowego koronawirusa

 – oświadczył na konferencji prasowej minister. Oficjalnie potwierdzono, że nie był on w Chinach od 2018 roku, znacznie przed pojawieniem się niebezpiecznego wirusa w tym kraju. Przyczyną zgonu mężczyzny był zawał serca. 

Podkreślił, że kroki prewencyjne podjęte w Bułgarii w związku z epidemią koronawirusa są bardzo poważne. Na wszystkich lotniskach zainstalowano termokamery. Wszyscy, u których stwierdza się temperaturę ciała powyżej 37 stopni zostają poddani kwarantannie w specjalnie wyznaczonych szpitalach.

Jednocześnie bułgarskie MSZ ostrzegło obywateli, by unikali wyjazdów do północnych Włoch, gdzie odnotowano ponad 200 przypadków zakażenia wirusem.

56-letni obywatel Wielkiej Brytanii pochodzenia chińskiego zmarł w sobotę w Bansko, ośrodku narciarskim w górach Pirin na południowym zachodzie Bułgarii.

W Bułgarii dotychczas nie było ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem.