Koronawirus dotarł do Afganistanu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Minister zdrowia Afganistanu Ferozuddin Feroz poinformował dziś o pierwszym przypadku koronawirusa, który zarejestrowano w prowincji Herat na zachodzie kraju.

Minister podał na konferencji prasowej, że zachorowała jedna z trzech osób, które podejrzewano o zakażenie koronawirusem. Ogłosił też stan wyjątkowy w prowincji Herat, graniczącej z Iranem, gdzie zanotowano dziesiątki przypadków choroby; według ostatnich doniesień w Iranie na koronawirusa Covid-19 zmarło 12 osób, najwięcej poza Chinami.

- Proszę ludzi o zostanie w domu i ograniczenie przemieszczania się

 - zaapelował do mieszkańców prowincji Herat.

Szef departamentu chorób zakaźnych afgańskiego ministerstwa zdrowia Sajed Attaullah Sajedzai poinformował, że trzej pacjenci podejrzani o koronawirusa niedawno wrócili z Iranu.

Władze Afganistanu w obawie przed koronawirusem zawiesiły podróżowanie do i z Iranu drogą powietrzną i lądową. 



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Krzyczał w autobusie, że jest zakażony koronawirusem. 47-latek stanie przed sądem

zdjęcie ilustracyjne / By Lukas 3z - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16858079

  

Prokuratura zajęła się sprawą pasażera, który w autobusie komunikacji miejskiej wszczął awanturę i oznajmił współpasażerom, że jest zakażony koronawirusem – poinformowała dziś sierż. szt. Anna Wójcik z Komendy Policji w Ursusie. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że mężczyzna jest zdrowy.

Jak przekazała policjantka zdarzenie miało miejsce 25 marca w autobusie komunikacji miejskiej w Ursusie. Podczas jazdy jeden z pasażerów nagle wstał i zaczął nerwowo chodzić po pojeździe. W ręku trzymał dokumenty i wykrzykiwał, że jest zakażony koronawirusem oraz, że właśnie opuścił szpital.

- Kierujący autobusem zatrzymał pojazd i wezwał policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze, przy zachowaniu szczególnych środków ostrożności, ubrani w kombinezony ochronne podjęli interwencję wobec mężczyzny

 – przekazała w środę sierż. szt. Anna Wójcik.

Na miejsce została wezwana karetka, która przewiozła 47-latka do szpitala. Mężczyzna został poddany badaniom na obecność koronawirusa. Test dał wynik negatywny.

- Policjanci przypominają, że kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8

 – podała sierż. szt. Anna Wójcik i dodała, że teraz sprawą mężczyzny zajmuje się prokuratura.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts