Koronawirus atakuje w kolejnych krajach. Pierwsze przypadki w Bahrajnie i Kuwejcie

/ pixabay.com/geralt

  

Pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem odnotowano w Bahrajnie i Kuwejcie - poinformowały dzisiaj agencje prasowe w tych krajach, powołując się na resorty zdrowia. W Bahrajnie wykryto jeden przypadek, a w Kuwejcie - trzy.

Są to pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem w krajach Zatoki Perskiej.

Bahrajńska agencja informacyjna BNA podała, że zakażony to obywatel Bahrajnu, który przybył z Iranu.

Kuwejcka agencja KUNA przekazała, że w Kuwejcie wirusem zakażone zostały trzy osoby, które powróciły z Iranu; wśród nich jest obywatel Arabii Saudyjskiej. Osoby te znalazły się wśród 700 ewakuowanych w zeszłym tygodniu z miasta Meszhed w północno-wschodnim Iranie.

Do tej pory w Chinach kontynentalnych odnotowano 77 150 zakażeń koronawirusem, w tym 2 592 przypadki śmiertelne. Na świecie koronawirusem jest zakażonych ponad 79 tys. ludzi.

Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd 27 zgonów – 8 w Iranie, 7 w Korei Płd., 4 w Japonii, 3 we Włoszech, 2 w Hongkongu, po jednym na Filipinach, na Tajwanie, i we Francji - podała agencja Associated Press w swoim najnowszym bilansie, powołując się na chińską państwową komisję zdrowia. 



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Wicepremier Gliński o nadchodzących wyborach: "Bezpieczne dla wyborców, chyba że..."

/ Piotr Gliński / screen Telewizja Republika

  

Przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego nie jest łatwe, ale jest ono możliwe - zapewnił dziś wicepremier Piotr Gliński. Jego zdaniem jest to bezpieczna dla wyborców forma oddania głosu w czasie epidemii.

W poniedziałek Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą, wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Ustawa czeka teraz na rozpatrzenie przez Senat.

Zdaniem wicepremiera Piotra Glińskiego, Senat będzie przeciągał rozpatrywanie kwestii głosowania korespondencyjnego. "Opozycja jest zainteresowana awanturami politycznymi i pewnie będzie korzystała z tych możliwości budowania napięcia" - mówił w Polsat News.

Wicepremier stwierdził, że jest rozczarowany zachowaniem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, ponieważ chciałby, aby Izba jak najszybciej rozpatrzyła tę ustawę. Jak mówił, Polska potrzebuje przygotować się do wyborów przeprowadzonych w konstytucyjnym terminie. "Wybory korespondencyjne są jedynymi możliwymi w tej sytuacji" - dodał.

Gliński wyraził nadzieję, że wybory prezydenckie odbędą się "jak najszybciej", w "terminie konstytucyjnym".

- Wszyscy jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, cały świat, Polska przeżywa dramat związany z epidemią koronawirusa, z nadchodzącym tsunami gospodarczym. Sytuacja jest bardzo trudna, nieprzewidywalna i nie wiadomo jak długo potrwa ta destabilizacja życia społecznego, życia politycznego, a przede wszystkim zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi

- podkreślił wicepremier.

Dlatego też - mówił - należy jak najszybciej rozwiązać kwestie związane z konstytucyjnymi wyborami. Gliński wskazywał, że alternatywą dla wyborów 10 maja jest odłożenie ich - jak zaproponował Jarosław Gowin - na za dwa lata. Jak jednak podkreślił Gliński, opozycja nie jest zainteresowana żadnym z tych rozwiązań.

Wicepremier odniósł się też do postulatu opozycji, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, dzięki czemu wybory mogłyby się odbyć po 90 dniach od jego zakończenia.

- Wtedy będziemy w bardzo trudnej sytuacji gospodarczej, nie wiadomo, czy w ogóle epidemia się skończy. To absolutna niewiadoma. Opozycja postępuje tak dlatego, że wszystko wygląda na to, że tą kampanię przegrywa, a po drugie dlatego, że opozycja polska od 4,5 roku stawia na awanturę, totalną opozycję i wypowiadaniu posłuszeństwa polskiej demokracji - nieuznawania władzy, która niedawno ponownie potwierdziła mandat - ocenił.

Gliński zapewnił, że choć przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego "nie jest łatwe", to "jest ono możliwe". - Jest ono bezpieczne dla wyborców, chyba że sytuacja w Polsce drastycznie się zmieni. W tej chwili wygląda na to, że przy tych przyrostach i przy tej kontroli, którą prowadzimy, że będzie to sytuacja, którą jesteśmy w stanie opanować - zapewnił, dodając, że władza "musi przygotować państwo na przeprowadzenie wyborów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polsat News, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts