Chodzi o powiaty: kamieński, gryficki, kołobrzeski, koszaliński, sławieński, a także Świnoujście i Koszalin. Alert - jak podaje IMGW na stronie internetowej - obowiązuje do niedzieli do godz. 9.

Ostrzeżenie drugiego stopnia oznacza, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Niebezpieczne zjawiska lub skutki ich wystąpienia w silnym stopniu ograniczają prowadzenie działalności. "Spodziewaj się zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu. Zalecana duża ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej" - ostrzega IMGW.

Jednocześnie ostrzeżenie przed silnym wiatrem pierwszego stopnia obowiązuje - jak podano - dla 218 powiatów - m.in. na Pomorzu, w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim, na Mazowszu, Lubelszczyźnie, Dolnym Śląsku i woj. opolskim.

W sobotę Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich IMGW w Gdyni wydało ostrzeżenie trzeciego stopnia przed silnym sztormem na południowo-wschodnim Bałtyku. W strefie brzegowej województwa pomorskiego wiatr południowo-zachodni skręcający na zachodni może osiągnąć w porywach od 10 stopni w skali Beauforta, a więc jego prędkość będzie wynosiła nawet 100 km/h.

Sztormowa pogoda na Bałtyku utrzyma się przynajmniej do niedzieli 23 lutego, do godzin popołudniowych.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że w niedzielę nad obszarem Niemiec powstanie wtórny ośrodek niżowy (tzw. nurkujący niż), który szybko przemieści się nad Polskę. "Sytuacja ta będzie przyczyną gwałtownych porywów wiatru w całym kraju. Od Dolnego Śląska po Podkarpacie porywy wiatru sięgać będą 110 km/h, a w wyższych partiach gór prędkość może wzrosnąć do 180 km/h" - podkreślono w komunikacie