Nasz news: Rząd oszukał podwykonawców

  

Z ustaleń portalu Niezależna.pl wynika, że w piątek minął termin, w którym Narodowe Centrum Sportu miało spłacić podwykonawców budowy Stadionu Narodowego. Jerzy Polaczek potwierdza nam, że do dzisiaj żaden z podwykonawców nie dostał nawet złotówki.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, Narodowe Centrum Sportu miało spłacić podwykonawców budowy Stadionu Narodowego najpóźniej do połowy lipca. Porozumienie w tej sprawie zawarto jeszcze przed Euro 2012 przy udziale Ministra Sportu. Minął ustalony termin, a podwykonawcy nadal nie otrzymali obiecanych pieniędzy.

- Z informacji, które były przekazane mediom jeszcze przed mistrzostwami, wynikało, że jeśli chodzi o spór dotyczący rozliczenia części wynagrodzeń za prace wykonane przez firmy podwykonawcze, ustalono, że do połowy lipca kwestie finansowe zostaną zrealizowane. Właśnie temu miały służyć gwarancje, które miało uruchomić Narodowe Centrum Sportu. Według mojego rozeznania nic w tej sprawie do chwili obecnej się nie stało. Podwykonawcom pozostaje więc wstąpienie na drogę prawną na ogólnych zasadach wynikających ze stosowania prawa gospodarczego. Warto jednak zwrócić uwagę, że do chwili obecnej ustawa o płatnościach dla podwykonawców nie została podpisana przez prezydenta Komorowskiego. To zastanawiające, bo przecież był to projekt prezentowany wielokrotnie jako rozwiązanie tych dramatycznych przykładów. Dzisiaj możemy odnieść wrażenie, że tempo zakończenia sporu z podwykonawcami jest spowolnione i wręcz blokowane, aby ukształtować precedens dla tego typu przypadków w przyszłości – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł PiS Jerzy Polaczek, były minister transportu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Sukces klubów „GP” w USA

zdjęcie ilustracyjne / Sam Howzit CC BY 2.0

  

Dzięki współpracy środowisk polonijnych oraz Klubów „Gazety polskiej” w ramach programu Paszport do Polski w nowojorskim okręgu konsularnym zarejestrowało się na wybory do Europarlamentu dużo więcej osób niż 5 lat temu – taką informację otrzymała redakcja portalu niezalezna.pl zza oceanu.

Największy liczebny wzrost widoczny jest na Brooklynie. Do 23 maja zarejestrowało się trzykrotnie więcej osób - 1858 - w stosunku do 650 w roku 2014. Około cztery razy więcej wyborców zarejestrowało się w Passaic 1211 vs 321 (2104 r.) oraz w New Britain 528 vs 124 (2014 r.). Także dwukrotny wzrost odnotowano w Konsulacie na Manhattanie 1078 vs 536 (2014 r.) oraz w Waszyngtonie - 437 vs 214 (2014 r.).

Lepsze wyniki zarejestrowano także w Chicago. Parafia Św. Ferdynanda - ponad 1580 vs 1034 (2014 r.), Parafia Św. Konstancji - ponad 1750 vs 893 (2014 r.). Dom Podhalan - ponad 1200 vs 489 (2014 r.). W Los Angeles - ponad 490 vs 274 (2014 r.). W nowym obwodzie w Lombard co najmniej 695 osób. W Bostonie kolejne 300 osób. 

Łącznie do czwartku 23 maja było zarejestrowanych powyżej 12,2 tys. osób we wszystkich obwodach w USA vs 4837 w roku 2014.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl