To była długa przerwa. Alanis Morissette po 8 latach wydaje płytę - jest już singiel!

Alanis Morissette / youtube.com/printscreen

  

W piątek ukazał się nowy singiel „Similling” Alanis Morissette - kanadyjskiej piosenkarki, która w październiku 2020 r. zamierza zagrać koncert w Polsce. Piosenka zapowiada pierwszą od 8 lat płytę artystki.

„Smilling” to druga piosenka - obok „Reason I Drink” - zapowiadająca płytę „Such Pretty Forks In the Road”, której premiera nastąpi 1 maja 2020 r. Autorką tekstu do singla jest sama wokalistka oraz Michael Farrell, znany ze współpracy z angielskim muzykiem Stevenem Patrickiem Morrisseyem i amerykańską piosenkarką R&B Macy Gray - producentem Alex Hope. Utwór pierwotnie napisany został do musicalu „Jagged Little Pill” i, w wykonaniu Elizabeth Stanley, znajduje się też na jego oficjalnej ścieżce dźwiękowej.

Morissette zapowiedziała także trasę koncertową na 2020 r. podczas której 10 października wystąpi w Warszawie w hali EXPO XXI. Oprócz Polski – do której artystka przyjedzie pierwszy raz w historii - odwiedzi też m.in. Irlandię, Danię, Anglię, Niemcy, Holandię, Węgry, Włochy i Hiszpanię.

Trasa ma uczcić 25. rocznicę wydania pierwszej międzynarodowej płyty, a trzeciej w całym dorobku Morissette - „Jagged Little Pill”, której sprzedaż wyniosła ponad 33 mln egzemplarzy, dzięki czemu znalazła się też na 1. miejscu rankingu „Billboard 200”. To właśnie na tej płycie znalazła się popularna w latach 90. XX w. piosenka „Ironic” (nominowana do dwóch nagród Grammy w 1996 r.), która dała artystce międzynarodową sławę i która w serwisie Youtube osiąga obecnie liczbę ponad 136 mln wyświetleń. Morissette w trakcie trasy zagra też utwory ze swojego najnowszego albumu.

Gościem specjalnym podczas europejskich koncertów będzie Liz Phair – amerykańska wokalistka i kompozytorka, której pierwszy studyjny album „Exile in Guyville” (1993) został uznany przez magazyn „Rolling Stone” za jeden z „500 najlepszych albumów wszechczasów”.

Alanis Morissette to 45-letnia kanadyjska wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i muzyk – gra na harmonijce ustnej, flecie i instrumentach klawiszowych. Jej utwory można zaliczyć do rocka i popu alternatywnego oraz gatunku „contemporary”, post grunge’u i indie rocka. Od dziecka inspirowała ją piosenkarka Olivia Newton-John (znana m.in. z musicalu „Grease”) – Morissette poszła kiedyś nawet do jej domu i przed domofon powiedziała „Cześć, nazywam się Alanis. Chcę cię pewnego dnia poznać i zostać sławna, tak jak ty”.

Na scenie muzycznej obecna jest od początku lat 90 XX w., jednak pierwszą piosenkę („Fate Stay with Me”) napisała w wieku 9 lat. Wydała ją dwa lata później dzięki pomocy kanadyjskiego muzyka i producenta Lesliego Howe’a, który zabrał ją też do Nowego Jorku na spotkanie z producentami muzycznymi (przeżycie to opisała później w utworze „UR”, z płyty „Supposed Former Infatuation Junkie”). Swoich sił próbowała także w telewizji – wzięła udział w programach muzycznych „You Can’t Do That on Television”, z którego zrezygnowała po pierwszym sezonie, i „Star Search” – odpadła po pierwszej rundzie.

W 1990 r. Morissete wraz z kanadyjską wytwórnią MCA Records wydała pierwszą płytę „Alanis” z energiczną, taneczną muzyką, porównywaną przez krytyków do popowych artystów takich jak Tiffany, Pauli Abdul czy Debbie Gibson. Pierwszy singel z płyty ( „Too Hot”) dostał się na kanadyjską listę Top 10, a Morissette dostała wtedy nagrodę Juno - zwaną „kanadyjską Grammy” - w kategorii Najlepiej zapowiadający się artysta (Nominowana była także za Singel roku i Najlepszy album dance). Rok później wydała kontynuację płyty „Now Is The Time” - niestety źle odebraną, przez co Morissette straciła kontrakt z wytwórnią.

Punktem zwrotnym w jej artystycznym życiu było spotkanie w Los Angeles z producentem Glenem Ballardem, który namówił ją do zaimprowizowania słów do jego melodii. W ten sposób w ciągu 20 minut powstała piosenka „Perfect”, która trafiła na sprzedaną w 33 mln egzemplarzy płytę „Jagged Little Pill”. W 1995 r. płyta Morissette zdobyła cztery nagrody Grammy za Album roku i Najlepszy Album rockowy oraz Najlepszy kobiecy występ rockowy i Najlepszą piosenkę rockową dla utworu „You Oughta Know”.

Po spotkaniu z Ballardem utwory artystki nabrały charakteru autobiograficznego. Kiedy przeprowadziła się do USA, stworzyła o tym piosenkę „Unprodigal Daughter” z albumu „Feast on Scraps”. Pisała także o miłości do życia („You Learn”), miłosnych zauroczeniach („Head Over Feet”) i o patriarchacie panującym w tej rzeczywistości („Right Through You”).

W 1998 r. Morissette wydała kolejną płytę „Supposed Former Infatuation Junkie”, która różniła się znacznie od jej międzynarodowego debiutu – była o wiele bardziej wyważona i stonowana – i przyniosła jej nominację do nagrody Grammy. Tego samego roku nagrała też album akustyczny „MTV Unplugged” i piosenkę „Uninvited” na ścieżkę dźwiękową do filmu „Miasto aniołów” (dostała za nią dwie nagrody Grammy).

W kolejnych latach nagrała także płyty „Under Rug Swept” (2002), „So-Called Chaos” (2004) i „Jagged Little Pill Acoustic” (2005, z okazji dziesięciolecia płyty „Jagged Little Pill”). W 2005 r. podsumowała 10 lat twórczości albumem „The Collection”, który promował skomponowany przez Seala singiel „Crazy”. W tym samym roku nagrała też piosenkę „Wunderkind” na ścieżkę dźwiękową filmu „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”, za którą otrzymała kolejną nominację do nagrody Grammy. W serwisie Youtube zasłynęła w tym czasie teledyskiem parodiującym piosenkę „My Humps” zespołu The Black Eyed Peas.

W całej karierze nagrała jeszcze dwie płyty „Flavors of Entanglement” (2008) i „Havoc and Bright Lights” (2012) i od tamtego czasu omijała studio nagraniowe. Od 1999 r. Alanis Morissette pojawia się także na ekranie. Zagrała m.in. w filmach „Dogma” i „Jay i Cichy Bob kontratakują” w reżyserii Kevina Smitha, w serialach „Seks w wielkim mieście” i „Trawka” oraz w sztuce „Monologi waginy”. Powstały także o niej trzy książki: jej biografia autorstwa Paula Cantina (1997), „Death of Cinderella” Stuarta Colesa (1999) i „Alanis Morissette. Psychologia kariery” Andrzeja Budy (2001).

Singla „Smiling” można posłuchać na internetowych platformach muzycznych, takich jak Spotify i iTunes. Cała płyta „Such Pretty Forks In the Road” jest już dostępna w amerykańskiej przedsprzedaży.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...


Szef angielskiej służby zdrowia: mniej niż 20 tys. zgonów z powodu epidemii będzie sukcesem

/ Philafrenzy / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)

  

Jeśli liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii będzie mniejsza niż 20 tys., można będzie uznać, że kraj dobrze poradził sobie z epidemią - powiedział Stephen Powis, dyrektor medyczny angielskiego oddziału NHS, czyli brytyjskiej służby zdrowia.

W sobotę po południu brytyjskie ministerstwo zdrowia podało, że w ciągu minionej doby, od godz. 17 w czwartek do godz. 17 w piątek, w kraju zmarło 260 osób, wskutek czego łączna liczba zgonów wzrosła do 1019. To najgorszy jak dotąd dobowy bilans zgonów.

"Jeśli uda nam się utrzymać liczbę zgonów poniżej 20 tys., będzie to dobry wynik, choć każda śmierć jest tragedią" - powiedział Powis w czasie codziennej konferencji prasowej poświęconej walce z koronawirusem. Poddającego się kwarantannie premiera Borisa Johnsona zastąpił dziś minister ds. biznesu Alok Sharma.

Powis ostrzegł jednak przed przedwczesnym popadaniem w samozadowolenie i podkreślił, że będzie to możliwe tylko, jeśli wszyscy będą przestrzegać nałożonych przez rząd ograniczeń w kontaktach międzyludzkich i przemieszczaniu się.

"Jeśli uda nam się zmniejszyć tempo przenoszenia, to wirus zacznie się słabnąć. To prosta matematyka. Jeśli zastosujemy się do środków, zobaczymy spadek. Nigdy nie dość przypominania wszystkim, którzy dziś nas oglądają, że możecie uratować życie innych. To naprawdę jest proste. Nauka, która za tym stoi, może być skomplikowana, ale rzeczywistość jest niewiarygodnie prosta. Unikaj kontaktu z innymi, jeśli możesz. Zostań w domu. Jeśli masz symptomy - izoluj się. To spowoduje mniej zgonów i mniejszą presję na NHS"

- podkreślał Powis.

Zapewnił także, że w Londynie - gdzie jest najwięcej zakażeń i zgonów - oddziały intensywnej terapii nie osiągnęły jeszcze maksymalnego obłożenia.

O liczbie 20 tys. zgonów wskutek epidemii po raz pierwszy wspomniał w połowie marca prof. Neil Ferguson, epidemiolog i profesor biologii matematycznej z Imperial College London. W przedstawionym modelu wskazywał, że jeśli Wielka Brytania utrzymałaby politykę mniejszych restrykcji, koronawirus spowoduje śmierć 260 tys. osób, a jeśli nie byłoby ich wcale - liczba zgonów sięgnie 510 tys. Dokument ten doprowadził do zmiany strategii rządu, który ostatecznie zdecydował się na zakazanie wszelkiego przemieszczania się i kontaktów, o ile nie jest to absolutnie niezbędne. Ferguson powiedział wówczas, że uznałby to za sukces, gdyby nowa strategia doprowadziła do utrzymania liczby zgonów poniżej 20 tys.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts