Przed nami kolejne prowokacje Kremla? Były szef MSZ: „Rosjanie na pewno się odezwą”

- W kwietniu będzie rocznica Katynia i rocznica smoleńska. I na pewno Rosjanie się odezwą. (...) W połowie tego roku będziemy obchodzić stulecie Bitwy Warszawskiej. Na pewno Rosjanie będą próbowali to wykorzystywać - powiedział w rozmowie z RMF FM Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych.

fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Waszczykowski w rozmowie z RMF FM mówił o relacjach z Rosją, podkreślając, że "to nie my je psujemy". Dodał, że Kreml nie chce wykorzystywać istniejących kanałów rozmów. Ocenił także, że w niedługim czasie powinniśmy spodziewać się kolejnej ofensywy rosyjskiej przeciw Polsce.

- W kwietniu będzie rocznica Katynia i rocznica smoleńska. I na pewno Rosjanie się odezwą. (...) W połowie tego roku będziemy obchodzić stulecie Bitwy Warszawskiej. Na pewno Rosjanie będą próbowali to wykorzystywać

- mówił były szef dyplomacji.

Witold Waszczykowski przypomniał sytuację z roku 2009, kiedy Polska przygotowywała się do obchodów 70. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. 

- I tam również przez wiele miesięcy urządzano nam festiwal antypolski, gdzie oskarżano nas o współpracę z Hitlerem, gdzie Becka oskarżano, że był agentem Hitlera. Wtedy rząd Tuska nie odpowiadał, bo dla niego priorytetem było, żeby Putin przyjechał na Westerplatte

- ocenił w RMF FM były minister.


Prezydent Rosji Władimir Putin 19 grudnia ubiegłego roku wystąpił na dorocznej konferencji prasowej dla mediów rosyjskich i zagranicznych. Skrytykował przyjętą we wrześniu rezolucję Parlamentu Europejskiego o wybuchu II wojny światowej. Oświadczył, że stawianie na jednej płaszczyźnie ZSRR i Niemiec hitlerowskich jest "szczytem cynizmu".

Dzień później Putin ponownie skrytykował rezolucję Parlamentu Europejskiego na temat II wojny światowej. Ocenił, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski. Podkreślił szczególnie wykorzystanie przez Polskę układu monachijskiego do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. 24 grudnia Putin krytykował przedwojennego polskiego ambasadora w Niemczech Józefa Lipskiego, który – według rosyjskiego prezydenta – miał obiecywać postawienie w Warszawie pomnika Hitlerowi, jeśli wysłałby on polskich Żydów na zagładę do Afryki.

W ślad za Putinem poszło wielu urzędników Kremla, którzy w medialnych wypowiedziach starali się atakować Polskę i Polaków, także w kontekście historycznym. 

 

 



Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

#Witold Waszczykowski #10. rocznica katastrofy smoleńskiej #80. rocznica zbrodni katyńskiej

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo