Kobiety czasu Powstań Śląskich

  

Premierowy pokaz filmu według pomysłu Małgorzaty Tkacz-Janik „5 kobiet Sejmu Śląskiego” towarzyszył wernisażowi wystawy „60 na 100. Sąsiadki. Głosem kobiet o Powstaniach Śląskich i plebiscycie” w Instytucie Korfantego w Katowicach.

Film i wystawę łączą rysunki Marty Frej. Artystka stworzyła cykl memów na podstawie materiałów odnalezionych podczas kwerendy historycznej, przeprowadzonej przez dr Małgorzatę Tkacz-Janik - specjalistkę ds. niematerialnego dziedzictwa kulturowego w Instytucie Myśli Polskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.

Film "5 kobiet Sejmu Śląskiego" to fabularyzowany dokument według pomysłu dr Tkacz-Janik, scenariuszem i reżyserią zajęli się: Maciej Marmola oraz Kamil Niesłony. Jest on opowieścią o kobietach – posłankach na Sejm Śląski w okresie II RP (1922-1939): Janinie Omańkowskiej, Bronisławie Szymkowiakównej, Marii Gruchlikowej, Elżbiecie Korfantowej i Marii Kujawskiej.

Wystawa "60 na 100. Sąsiadki. Głosem kobiet o Powstaniach Śląskich i plebiscycie" powstała w 2019 r. i ukazuje losy 30 kobiet z przełomu XIX i XX wieku, których dzieje tworzą opowieść o śląskich zrywach powstańczych i akcji plebiscytowej z kobiecej perspektywy. Wystawa – prezentowana wcześniej w Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach - ma charakter popularyzatorski i edukacyjny. Stanowi wstęp do szerszego projektu Instytutu Myśli Polskiej, którego celem jest wprowadzenie do głównego nurtu historycznej narracji o regionie także mniej znanych postaci kobiecych.

Od 20 lutego 2020 roku do 6 marca 2020 roku wystawę można oglądać w siedzibie Instytutu Korfantego przy Teatralnej 4 w Katowicach. Prezentowanych jest na niej 30 grafik z wizerunkami kobiet związanych z powstaniami i plebiscytem, ale także szerzej z historią Górnego Śląska. Grafiki Mart Frej w formie wielkoformatowej wystawy są zapleczem do organizacji lekcji edukacyjnych, gier edukacyjnych, wystaw, spacerów lub wieczornic historycznych.

Projekt zakłada też, że 30 bohaterek z przeszłości – w czasie planowanych wystaw w 2020 roku – zostanie zestawionych ze współczesnymi kobietami, mieszkankami województwa śląskiego. Zestawienie to ma wzbogacić i uaktualnić opowieść o historii kobiet na Górnym Śląsku oraz zwrócić uwagę na rozwijające się i zmieniające formy uczestnictwa kobiet w kulturze, polityce, gospodarce i życiu społecznym regionu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl, Instytut Korfantego
Tagi

Wczytuję komentarze...


Wójcik: Wkraczamy w finalną fazę śledztwa smoleńskiego. "Było dużo błędów na początku"

zdjęcie ilustracyjne / archiwum niezalezna.pl

  

Tego rodzaju postępowania są bardzo czasochłonne i bardzo trudne. Popełniono bardzo wiele błędów na wczesnych etapach postępowania. Żeby powiedzieć, co było przyczyną katastrofy smoleńskiej musimy mieć wszystkie pełne i pewne informacje - powiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Dziś minęło 10 lat katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku. Od dekady trwa też śledztwo w sprawie tej tragedii. Postępowanie to zostało wszczęte w dniu wypadku przez ówczesną Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Po reformie prokuratury dokonanej przez rząd PiS śledztwo od zlikwidowanej wtedy prokuratury wojskowej przejęła Prokuratura Krajowa.

Od marca 2016 roku sprawą zajął się Zespół Śledczy nr 1 Prokuratury Krajowej.

„Śledztwo w sprawie okoliczności tragedii smoleńskiej (...) znalazło się w kluczowej fazie, jaką jest początek prac międzynarodowego zespołu biegłych mającego przygotować kompleksowy raport. Dobiega jednocześnie końca pozyskiwanie specjalistycznych opinii z renomowanych zagranicznych instytutów naukowych, którym zlecono badania próbek pobranych z miejsca katastrofy”

- informowała dziś PK.

[polecam:https://niezalezna.pl/322521-nowe-badania-naukowcow-w-sprawie-smolenska-antoni-macierewicz-ujawnil-wyniki-w-tv-republika]

- To już 10 lat, jak trwa to postępowanie. Było dużo błędów, które zostały popełnione na początku tego postępowania, kiedy nadzorowała je jeszcze Naczelna Prokuratura Wojskowa. Wiele czynności trzeba było powtarzać. Dzisiaj mogę powiedzieć, że wkraczamy w taką finalną fazę i powtórzę, że będzie raport przygotowany przez międzynarodową komisję

- powiedział Wójcik dziś wieczorem w Polsat News.

Dopytywany, czy może powiedzieć, kiedy należałoby się spodziewać tego raportu i w którym miesiącu, Wójcik odpowiedział, że podawanie takiej daty byłoby z jego strony „niepoważne”. - To jest decyzja, która należy do prokuratury, a komisja o charakterze międzynarodowym rozpoczęła prace. Takie postępowania są bardzo czasochłonne i bardzo trudne. Proszę pamiętać, że po drodze była m.in. konieczność przeprowadzenia ekshumacji ofiar, była sytuacja, że popełniono bardzo wiele błędów na wczesnych etapach postępowania, prokuratura musiała powtarzać bardzo wiele czynności - zaznaczył wiceminister.

- Jeżeli przykładowo weźmiemy Szwecję, sprawa Olofa Palmego, premiera Szwecji, który został zamordowany (w 1986 r.), to do dzisiaj postępowanie praktycznie trwa. Prokuratura wówczas będzie mogła powiedzieć, co było przyczyną tej katastrofy (smoleńskiej), co się stało, dopiero jeżeli na stole będą leżały wszystkie dowody, będzie zgromadzony cały materiał - mówił Wójcik. Jak jednocześnie podkreślił, to, co „rzeczywiście się stało będzie ustalone, będzie raport w tej sprawie”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts