Będzie debata nad „Zdrovve Love”?

zdjęcie ilustracyjne / Tú Anh; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Marek Skiba zapowiedzieli organizację debaty z udziałem ekspertów na temat miejskiego programu edukacji seksualnej, który w 2018 roku został wprowadzony do szkół. Przypomnijmy, że wprowadzenie programu i jego elementy budziły sporo kontrowersje wśród części rodziców.

Miejski program edukacji seksualnej „Zdrovve Love” wprowadzono w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do "siedmiu praw seksualnych człowieka". Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, prezentuje tzw. "nowoczesny model rodziny" i metody planowania rodziny, oraz kwestie dotyczące ryzykownych zachowań seksualnych. Za zgodą rodziców mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i magistratem, rozdawali ulotki. Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed edukacją seksualną.

W ubiegłym tygodniu pomorska kurator oświaty kurator oświaty zarządziła kontrolę gdańskiego programu edukacji seksualnej. Kontrolę wszczęto na wniosek radnej PiS Joanny Cabaj, która sugeruję, że zajęcia „Zdrovve Love” odbywają się w gdańskich szkołach bez konsultacji oraz odpowiedniej zgody i opinii rodziców - Rad Szkół lub Rad Rodziców.

Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk spotkał się w środę z prezesem Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Markiem Skibą, aby omówić kwestie związane z miejskim programem edukacji seksualnej „Zdrovve Love”. Dyskusja w gabinecie wiceprezydenta odbyła się za zamkniętymi drzwiami i trwała ponad dwie godziny.

Po spotkaniu Piotr Kowalczuk i Marek Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Specjaliści ocenią w czasie debaty, jak program „Zdrovve Love” funkcjonuje.
- powiedział wiceprezydent Gdańska.

Jego zdaniem aktywiści wciąż nie przedstawili konkretów - na czym dyskusja miałaby polegać. Podkreślił, że obie strony mają jasne stanowisko, dlatego potrzebny jest głos ekspertów, którzy na co dzień zajmują się problematyką zdrowia psychoseksualnego.
Członkowie Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk mają dwa tygodnie na przedłożenie swoich uwag i wniosków w gdańskim magistracie. Wówczas zostanie zwołana dyskusja.

Na dzisiejszym spotkaniu omówiliśmy trzy aspekty dotyczące programu - zagadnienia medyczne, prawne i skutki związane z edukacją seksualną. W tych obszarach będziemy się poruszać, abyśmy mogli dopilnować szczegółów. Mam nadzieję, że ta współpraca spowoduje, że program będzie skuteczny i pozytywnie odbierany, a rodzice i dzieci będą miały dostęp do rzetelnej wiedzy w tym zakresie.
- mówił wiceprezydent Gdańska.

Obie strony podkreślały, że spotkanie otwiera drogę do wypracowania kompromisu, jednak zarówno wiceprezydent Piotr Kowalczuk, jak i Marek Skiba nie potrafili sprecyzować, na czym miałby on polegać. Do tej pory stowarzyszenie zabiegało, aby władze miasta wycofały program „Zdrovve Love” ze szkół. Jak tłumaczą aktywiści, ich celem jest „ochrona dzieci przed seksualizacją”. Z kolei władze Gdańska uważają, że program poprzez uświadamianie młodzieży, czym jest przemoc seksualna, chroni ją przed skutkami demoralizacji.

Wierzę, że te rozmowy nabiorą merytorycznego charakteru. Nasze dotychczasowe różnice wynikały z języka, którego używamy, ale jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia kompromisu. Wszystkim nam zależy, żeby nasze dzieci były w szkołach pod odpowiednią opieką, by nie spotkało ich nic złego ze strony dorosłych oraz rówieśników.
- powiedział Marek Skiba.

W tym czasie przed gmachem Urzędu Miasta trwało spotkanie modlitewne, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt osób, m.in. rodzice, sympatycy i działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk oraz radni Prawa i Sprawiedliwości - Joanna Cabaj i Waldemar Jaroszewicz. Grupa odmówiła koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz różaniec. Modlitwie przewodniczył ks. Krzysztof Gidziński, wikariusz parafii pod wezwaniem. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Leźnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...


Hiszpańska gmina bez koronawirusa. "Ostatni raz obwarowaliśmy się tak przed wojskami Napoleona"

/ Slowrider at German Wikipedia / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)

  

Blisko 1600 mieszkańców gminy Zahara de la Sierra na południu Hiszpanii ma powody do zadowolenia - dotąd nie stwierdzono u nich żadnego przypadku zakażenia koronawirusem. Tamtejszy burmistrz Santiago Galvan podjął decyzję o zablokowaniu wjazdu do tej fortecy, położonej na jednym z andaluzyjskich wzgórz.

Lokalne władze przypominają, że ostatni raz ta średniowieczna miejscowość obwarowała się tak w 1812 roku przed wojskami Napoleona.

Z informacji publikowanych na Twitterze przez władze andaluzyjskiej gminy oraz jej mieszkańców wynika, że skuteczna obrona przez epidemią jest efektem zamknięcia w połowie marca czterech z pięciu prowadzących do Zahary de la Sierra dróg, a także ograniczenia do minimum poruszania się po miasteczku.

"Nie wychodź z domu po zakupy. Sami zrobimy je dla ciebie”

- apeluje za pośrednictwem mediów społecznościowych Galvan.

[polecam:https://niezalezna.pl/320789-ponad-900-zgonow-w-hiszpanii-w-ostatniej-dobie-przybylo-tez-7472-zakazonych]

Burmistrz wyjaśnił hiszpańskiej rozgłośni Onda Cero, że tylko dwie osoby w miasteczku są uprawnione do rozdzielania zakupionej żywności i leków, a jedyna otwarta droga jest stale poddawana kontroli wjeżdżających z towarami pojazdów, a także dezynfekowana przez wolontariuszy.

Dezynfekcja dotyczy też wewnętrznych uliczek średniowiecznej fortecy oraz elewacji budynków i drzwi. Prowadzona jest dwa razy w tygodniu.

- To, że jeszcze nikt u nas nie zachorował, jest najlepszym dowodem na to, że szybkie odcięcie miasteczka od świata było słuszną decyzją

- powiedział Galvan rozgłośni Onda Cero, wskazując, że lokalna społeczność, w której dominują seniorzy, jest “bardzo zjednoczona w walce z epidemią”.

[polecam:https://niezalezna.pl/320487-smutny-rekord-w-hiszpanii-wzrosla-liczba-zakazonych-i-zgonow-w-powodu-koronawirusa]

Światowe media intensywnie opisują przypadek gminy. W ostatnim wpisie na Twitterze burmistrz Galvan pisze: "po prostu chronię moją wioskę i ciężko pracuję".

W całym kraju stwierdzono ponad 117 tys. przypadków zakażenia koronawirusem, blisko 11 tys. osób zmarło.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts