Instytut Pileckiego rusza w świat z angielską wersją Listy Ładosia

/ instytutpileckiego.pl

  

Lista Ładosia – to imienny spis ponad 3 tysięcy osób pochodzenia żydowskiego, posiadaczy fałszywych paszportów krajów neutralnych, które podczas wojny chroniły przed wywózką do obozów zagłady. Nazwa pochodzi od nazwiska Aleksandra Ładosia, polskiego dyplomaty w Szwajcarii, kierującego akcją masowego fałszowania i dystrybucji „paszportów życia”. W grudniu 2019 r. Instytut Pileckiego opublikował Listę Ładosia po polsku, natomiast w lutym 2020 r. w Londynie, Nowym Jorku i Connecticut, we współpracy z World Jewish Congress, zaprezentuje po raz pierwszy angielską wersję książki, wzbogaconą o dodatkowe informacje o losach ponad 50 osób.

Grudniowa premiera polskiej publikacji zakończyła etap prac badawczych w archiwach i otworzyła nowy rozdział działań związanych z uzupełnianiem Listy Ładosia. Rozpowszechnienie informacji o Liście przez media spowodowało, że zaangażowały się osoby prywatne i  dzięki temu badacze dotarli do nieznanych faktów i archiwów indywidualnych historii.

Udało się nam uzyskać odzew społeczny. Kontaktują się z nami osoby, które mają wiedzę na temat umieszczonych na liście, są ich krewnymi, znajomymi, a to pozwala na dalsze uzupełnianie gromadzonych przez nas danych. Poza źródłami archiwalnymi, z których korzystaliśmy do tej pory, doszły więc relacje świadków. 

– mówi Monika Maniewska, badaczka z Instytutu Pileckiego.

Wydanie Listy po angielsku i jej światowa promocja dają nadzieję na kolejne odkrycia.

Londyn, Nowy Jork i Connecticut to miejsca, gdzie odbędą się premierowe spotkania poświęcone najnowszej publikacji Instytutu Pileckiego, nad którą patronat objął World Jewish Congress. W marcu planowane są kolejne spotkania w Niemczech.

Kierowana przez Aleksandra Ładosia grupa polskich dyplomatów z poselstwa RP w Bernie oraz przedstawicieli organizacji żydowskich, w latach 1941 - 1943 r  w sposób zorganizowany i na masową skalę nielegalnie kupowała, sporządzała i dostarczała osobom zagrożonym Zagładą sfałszowane paszporty oraz poświadczenia obywatelstwa czterech państw Ameryki Południowej i Środkowej: Paragwaju, Hondurasu, Haiti i Peru. Akcja odbywała się za wiedzą i wsparciem polskiego rządu na uchodźstwie. Polacy udostępnili także organizacjom żydowskim szyfry dyplomatyczne, co umożliwiło im korespondencję z okrążonej przez nazistowskie Niemcy Szwajcarii m.in. do USA. Liczbę „paszportów Ładosia” szacuje się na 8-10 tysięcy, a liczbę ocalonych dzięki tej akcji na 2-3 tysiące Żydów pochodzących z prawie wszystkich krajów okupowanej Europy, w większości z Polski, Holandii i Niemiec.

Publikację Lista Ładosia przygotował czteroosobowy zespół: dr Jakub Kumoch (redaktor naukowy), Monika Maniewska, Jędrzej Uszyński i Bartłomiej Zygmunt, a wydał Instytut Pileckiego.

Opracowanie „Listy Ładosia” jest jednym z największych przedsięwzięć badawczych poświęconych Holokaustowi w ostatnich latach. Przeszukaliśmy wiele archiwów, między innymi Bad Arolsen, Yad Vashem, czy Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Teraz liczymy przede wszystkim na środowiska żydowskie, że wesprą naszą pracę i wzbogacą wiedzę swoimi rodzinnymi historiami. 

– mówi dr Wojciech Kozłowski, dyrektor Instytutu Pileckiego.

Trasa promocyjna książki:

24 lutego - Londyn - The Wiener Holocaust Library

27 lutego - Nowy Jork - Hebrew Union College – Jewish Institute of Religion

28 lutego - Connecticut - Mandell JCC Innovation Center

Światowa premiera w Londynie

24 lutego w londyńskiej The Wiener Holocaust Library odbędzie się światowa premiera Listy Ładosia z udziałem lorda Daniela Finkelsteina, brytyjskiego dziennikarza i publicysty „The Times”, członka Izby Lordów. Jego matka Mirjam Wiener (wraz z siostrami) została uratowana z obozu Bergen-Belsen dzięki paszportowi Paragwaju wystawionemu przez „grupę Ładosia”. Jej nazwisko znajduje się na opublikowanej Liście, co zostało potwierdzone przez archiwistów. The Wiener Holocaust Library w Londynie to najstarsza na świecie instytucja zajmująca się badaniem Zagłady. Została założona w 1933 r przez Alfreda Wienera – ojca Mirjam Finkelstein.

W spotkaniu zatytułowanym Historia Ruth, Evy i Mirjam: ostatnie odkrycie dotyczące ich przetrwania wezmą udział m.in. lord Daniel Finkelstein, prof. Bob Moore, dr Jakub Kumoch oraz Monika Maniewska z Instytutu Pileckiego.

27 lutego Hebrew Union College – Jewish Institute of Religion, Nowy Jork

W spotkaniu prezentującym Listę Ładosia uczestniczyć będzie m.in. dr Mordecai Paldiel, były dyrektor Departamentu Sprawiedliwych w instytucie Yad Vashem, który pod wpływem publikacji wnioskował o ponowne rozpatrzenie przyznania tytułu Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Aleksandrowi Ładosiowi oraz Stefanowi Ryniewiczowi. Autorzy Listy Ładosia, Monika Maniewska (Instytut Pileckiego) i dr Jakub Kumoch opowiedzą o swojej pracy badawczej i przedstawią zastosowaną metodologię.

28 lutego Mandell JCC Innovation Center, Connecticut

Spotkanie wokół publikacji Lista Ładosia zatytułowane: Jak Żydzi i polscy dyplomaci razem próbowali ocalić tysiące podczas Holokaustu będzie poświęcone działalności „grupy Ładosia” i pracy nad publikacją. Monika Maniewska z Instytutu Pileckiego i dr Jakub Kumoch opowiedzą o prowadzonych badaniach i zastosowanej metodologii. Podczas spotkania Heidi Fishman, córka ocalonej z Holokaustu, opowie poruszającą historię swojej matki Ruth Fishman, która przeżyła dzięki paszportowi wydanemu przez „grupę Ładosia”. Wizerunek paszportu, który ocalił życie Ruth Fishman i jej rodziny, znajduje się na okładce publikacji Lista Ładosia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: instytutpileckiego.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...


Ziobro: "Propozycja Gowina godna poparcia". "Stan nadzwyczajny nie rozwiązuje problemu"

Zbigniew Ziobro / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, stanu klęski żywiołowej nie rozwiązuje problemu, bo tylko na kilka miesięcy - na jesień przesuwa czas wyborów" - ocenił w niedzielę w TVP Info minister sprawiedliwości, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

Ziobro powiedział, że propozycja lidera Porozumienia, wicepremiera Jarosława Gowina dotycząca zmiany konstytucji i wydłużenia kadencji prezydenta do 7 lat, jest "godna poparcia". Przypomniał, że opozycja odrzuciła zarówno tę propozycję, jak i zapowiedziała głosowanie przeciw projektowi ustawy PiS dotyczącemu organizowania wyborów prezydenckich w formie głosowania korespondencyjnego.

Lider Solidarnej Polski był także pytany o to, czy rząd rozważa wprowadzenie jednego ze stanów nadzwyczajnych, np. stanu klęski żywiołowej.

Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, stanu klęski żywiołowej nie rozwiązuje tego problemu, bo tylko na kilka miesięcy przesuwa czas wyborów, na jesień

 - mówił Ziobro.

Wybory jesienią to zdaniem wielu ekspertów, znawców zagadnień epidemii, najwyższej światowej sławy ludzi zajmujących się tym tematem, to wybory w najgorszym możliwym momencie dla zdrowia i życia Polaków

 - dodał.

Ziobro stwierdził, że obecnie nie ma idealnego rozwiązania, ale wprowadzenie stanu nadzwyczajnego przesuwa potencjalne wybory na czas, w którym liczba zakażeń może być znacznie wyższa.

Pytany o to, czy głosowanie korespondencyjne będzie "bezpieczne", odparł, że przeprowadza je wiele państw. "Każdy z nas chciałby, żeby wybory odbywały się w normalnej, znanej nam formule, w której większość z nas uczestniczyło, ale mamy do czynienia z sytuacją nadzwyczajną" - mówił minister sprawiedliwości.

Przełóżmy to na te dwa lata do przodu albo załatwmy jak najszybciej

- ocenił.

Ziobro krytykował też UE za to, że jego zdaniem w stanie globalnej pandemii koronawirusa "robi niewiele" i ocenił, że w tej sytuacji działają głównie państwa narodowe.

W poniedziałek o godz. 10 Sejm wznowi obrady, podczas których posłowie mają zdecydować, czy zajmą się projektem PiS ws. głosowania korespondencyjnego. Projekt został złożony we wtorek i zgodnie z nim w wyborach prezydenckich możliwość głosowania korespondencyjnego będzie przysługiwać wszystkim wyborcom. Posłowie PiS złożyli również do projektu autopoprawkę, która zakłada, że w wyborach prezydenckich w 2020 r. głosowanie korespondencyjne będzie jedynym sposobem oddania głosu. To samo rozwiązanie będzie miało zastosowanie w drugiej turze wyborów.

Projekt krytykuje opozycja, w tym PO, PSL-Kukiz'15, Lewica i Konfederacja, która apeluje o przeniesienie wyborów prezydenckich. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts