Dokument zaprezentowany przez grupę posłów centroprawicowego ugrupowania pojawia się tydzień po zablokowaniu przez jednoizbowe Zgromadzenie Republiki możliwości zorganizowania plebiscytu dotyczącego eutanazji. Podpisy pod petycją obywatelską w sprawie takiego plebiscytu zbierane są w całym kraju od początku lutego.

Jak powiedział w środę deputowany PSD Pedro Rodrigues, akcja socjaldemokratów wynika z faktu “ignorowania przez większość Zgromadzenia Republiki” obywateli, którzy chcieli skorzystać ze swojego prawa do inicjatywy ustawodawczej i zebrali już tysiące głosów.

Legalizacja eutanazji jest kwestią, na której temat powinno się wypowiedzieć całe społeczeństwo. To sprawa dotycząca poważnego zagadnienia cywilizacyjnego, które nie może zostać ograniczone jedynie do ław poselskich

 - ocenił Rodrigues.

W czwartek wieczorem w portugalskim parlamencie odbędzie się debata nad pięcioma projektami ustaw dotyczących legalizacji eutanazji, które zostały złożone przez lewicowe i liberalne ugrupowania: rządzących krajem socjalistów (PS), Blok Lewicy (BE), Partię Ekologiczną – Zieloni (PEV), partię Ludzie-Zwierzęta-Przyroda (PAN) oraz Inicjatywę Liberalną (IL).

12 lutego Konferencja Episkopatu Portugalii oraz państwowa Izba Lekarska wezwały władze kraju do przeprowadzenia referendum w sprawie eutanazji. Tego samego dnia parlament zablokował możliwość włączenia pod dyskusję petycji obywatelskiej żądającej organizacji plebiscytu.

We wtorek prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa potwierdził, że spotkał się z przedstawicielami środowisk medycznych i dziewięciu związków wyznaniowych, kontestujących możliwość zalegalizowania eutanazji oraz opowiadających się za organizacją plebiscytu w tej sprawie.

Dezaprobatę wobec możliwości zalegalizowania eutanazji przez parlament przedstawili prezydentowi m.in. przedstawiciele Kościoła katolickiego, wspólnot protestanckich i prawosławnych, a także muzułmanów i Żydów. Wezwali go również, aby w przypadku przyjęcia ustawy przez Zgromadzenie Republiki skorzystał z prawa weta.