Klopp krytykuje Marciniaka. Praca polskiego sędziego nie spodobała się trenerowi Liverpoolu

Jurgen Klopp skrytykował sędziego Szymona Marciniaka / premierleague.com

  

Piłkarze Liverpoolu doznali pierwszej porażki w tym roku - w 1/8 finału Ligi Mistrzów ulegli na wyjeździe Atletico Madryt 0:1. Trener angielskiej ekipy Juergen Klopp mocno skrytykował sędziego Szymona Marciniaka. Zapowiada w rewanżu całkowicie inny mecz.

Niemiecki szkoleniowiec nie przebierał w słowach, gdy krytykował piłkarzy Atletico. Jego zdaniem zbyt często faulowali i starali się nieprzepisowo zatrzymywać jego zawodników.

Gdy mecz przebiega w takiej atmosferze, trzeba jako sędzia pokazać swoją siłę. A ja nie jestem pewien, czy była choć jedna żółta kartka dla rywali. To jest po prostu śmieszne. Już w pierwszej połowie trzech moich piłkarzy leżało na murawie

- mówił później Klopp. W ten sposób dał do zrozumienia, że nie podobała mu się praca sędziego Marciniaka.

Także dlatego postanowił po pierwszej połowie ściągnąć z murawy Mane. Senegalczyk wcześniej ukarany został żółtą kartką.

Obawiałem się, że rywale będą się przewracali, gdy tylko Sadio weźmie głębszy oddech. Robili wszystko, aby wyleciał z boiska. On był ich celem. Nie chciałem ryzykować.

Jak wypadł sędzia Marciniak w 1/8 finału Ligi Mistrzów? Jurgen Klopp uważa, że niezbyt dobrze...

Mimo porażki Klopp pozostaje optymistą przed rewanżem:

Mieliśmy 70 procent posiadania piłki na trudnym terenie, przeciwko drużynie, które wywierała ciągłą presję. To było najlepsze, co zrobiliśmy w tym spotkaniu. Stworzyliśmy sobie jednak za mało sytuacji podbramkowych. Oni strzelili jedną bramkę i robili wszystko, by ten wynik utrzymać. Bronili się całym zespołem.

Zapowiedział, że spotkanie w Liverpoolu będzie wyglądało całkowicie inaczej.

Pierwszą połowę przegraliśmy 0:1. Mamy teraz kolejne 90 minut, by odmienić losy rywalizacji. Nawet gdybyśmy mieli zaledwie kwadrans, zrobilibyśmy wszystko, żeby awansować. Mamy trzy tygodnie, żeby się odpowiednio przygotować do meczu, który rozegrany zostanie na naszym stadionie i będzie zupełnie inaczej wyglądać.

Do rewanżu dojdzie 11 marca. "Witamy na Anfield - jeszcze nic się nie rozstrzygnęło" - skierował Klopp swoje słowa do piłkarzy Atletico.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


70-latka ósmą ofiarą koronawirusa w woj. śląskim. Zmarła w szpitalu zakaźnym w Tychach

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/1662222

  

70-letnia mieszkanka gminy Woźniki jest ósmą w woj. śląskim i jedną z 32 ofiar koronawirusa w Polsce - podał we wtorek po południu Śląski Urząd Wojewódzki. Służby wojewody poinformowały też o 19 kolejnych przypadkach zakażenia w regionie - w sumie jest ich 255.

"Pacjentka zmarła w szpitalu zakaźnym w Tychach. Trafiła tam ze szpitala w Blachowni, gdzie była leczona na ostrą niewydolność oddechową. Pobrane do badania próbki wykazały obecność koronawirusa w jej organizmie. Niestety, kobieta miała już szereg innych chorób, a wirus tylko pogłębił ciężki stan i przyczynił się do śmierci"

- przekazała rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Na inne - oprócz zakażenia koronawirusem - schorzenia cierpiały też osoby, które w ostatnich dniach zmarły w woj. śląskim na skutek COVID-19.

W poniedziałek poinformowano o 73-letniej mieszkance Mysłowic, również zmarłej w szpitalu w Tychach, a także o śmierci w tej samej placówce 83-letniej kobiety z Zabrza, która trafiła tam 25 marca w ciężkim stanie, po kontakcie z zakażoną osobą ze swego otoczenia.

W niedzielę podano informację o spowodowanej wirusem SARS-CoV-2 śmierci trzech innych osób z regionu: 72-latka z Bestwiny k. Bielska-Białej, który zmarł w szpitalu w Tychach, zmarłego w szpitalu w Raciborzu 82-letniego mieszkańca Sośnicowic k. Gliwic oraz 75-letniego bytomianina, który zmarł w szpitalu w tym mieście.

Ponadto ponad tydzień temu w Tychach zmarł 83-latek ze Szczyrku, który miał wcześniej kontakt z gośćmi z Holandii. Kilka dni później poinformowano o śmierci 71-letniego mężczyzny w szpitalu w Cieszynie. Zaraził się od osoby z najbliższego otoczenia, po jej powrocie z zagranicy.

Ponadto we wtorek po południu poinformowano o 19 kolejnych potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem w woj. śląskim. Troje zarażonych to mieszkańcy Katowic, siedem osób jest z okolic Lublińca, dwie spod Częstochowy, a dwie z Sosnowca. Pozostali pacjenci są z Czeladzi, Dąbrowy Górniczej, Bytomia oraz powiatów myszkowskiego i tarnogórskiego. Stan większości z nich pozwala na leczenie w domu.

Wraz z 46 przypadkami, o których poinformowano we wtorek, w woj. śląskim potwierdzono dotąd zakażenie koronawirusem u 255 osób. Osiem osób zmarło, kilka wyzdrowiało. Hospitalizowanych jest - według ostatnich danych z poniedziałkowego popołudnia - 168 osób; 11,9 tys. potencjalnie chorych objęto kwarantanną, a ponad 8 tys. nadzorem sanitarnym.
Do poniedziałkowego rana Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach przebadała pod kątem koronawirusa ponad 3,4 tys. próbek. Od poniedziałku testy wykonują już dwa laboratoria w regionie: wojewódzkiego sanepidu w Katowicach i instytutu onkologii w Gliwicach.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek po południu o kolejnych 83 potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce. Łączny bilans zachorowań wynosił 2215 osób. 32 osoby dotąd zmarły. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts