W 2013 r. grupa pasjonatów i działaczy społecznych postanowiła zorganizować Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. Pierwszy bieg miał charakter surwiwalowy, wzięło w nim udział 50 uczestników.

Obchodząc już po raz dziesiąty Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jako święto państwowe, ustanowione z inicjatywy prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, w szczególnym czasie Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, w stulecie zwycięstwa nad bolszewikami w wojnie 1920 roku - z najwyższym uznaniem i wdzięcznością dla wszystkich, dzięki którym niezłomni uczestnicy drugiej konspiracji towarzyszą nam, współczesnym Polakom, w naszej codzienności jako symbole żywej tradycji i ważnego dla nas dziedzictwa, a także bohaterowie kultury popularnej patronujący imprezom masowym, takim jak Biegi Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym. 

- napisał prezydent, który objął bieg patronatem narodowym.

Uznając za wielką zasługę dla naszej narodowej pamięci i umacniania patriotyzmu Polaków to, że dzięki państwa pracy dobro, wielkość, odwaga, wierność, szlachetność okazały się wartościami nie tylko wzniosłymi, ale też atrakcyjnymi i modnymi, życzę, aby te pozytywne zjawiska trwały i rozwijały się przez następne lata, a świętowanie uroczystości ku czci bohaterów podziemia antykomunistycznego przyczyniało się do budowania ducha i siły Polski wolnej, niepodległej i suwerennej. Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym za Niepodległą! 

- podkreślił Andrzej Duda w przesłaniu do organizatorów i uczestników biegu, odczytanym przez prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Belwederze.

Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych "Tropem Wilczym" odbywa się w tym roku po raz ósmy.

To ponad 80 tys. biegnących plus osoby, których nie jesteśmy w stanie policzyć, to wojska sojusznicze NATO i tam tych osób będzie być może i dwukrotność. Jest też bardzo duża liczba osób towarzyszących. Biegniemy w ponad 360 miastach w Polsce i prawie 20 miastach poza granicami. Bieg jest na wszystkich kontynentach, biegną nawet Bałkany, najdalsze miejsca to Nowa Zelandia, Australia, także dwa miejsca w Stanach Zjednoczonych. Intencją biegu było upamiętnienie żołnierzy niezłomnych, co szybko przerodziło się w ideę, by upamiętnić ich czynem. 

- mówiła rzecznik projektu "Tropem Wilczym" Barbara Konarska.

Biegi odbywają się na różnych dystansach.

Ten bieg otwiera tak swoiście sezon biegowy, więc to jest też najlepszy moment na to, żeby sprawdzić swoją kondycję po zimie. Dystans obligatoryjny, w którym pobiegną wszyscy o swojej godz. 12 lokalnej, to 1963 metry, na pamiątkę roku, w którym w walce zginął ostatni żołnierz niezłomny, Józef Franczak ps. Lalek. Poza nim odbywają się także biegi na 5 km, na 10 km. Mamy też w niektórych miastach dystans specjalnie dla dzieci - 196,3 m, który małe dzieci spokojnie pokonają. W Warszawie można też po raz pierwszy pobiec z kijkami nordic walking. Czyli będą mogły wziąć udział osoby preferujące różne formy ruchu.

- podkreśliła.

Biegowi towarzyszy także zbiórka krwi.

Od 24 lutego do 3 marca, a potem w wakacje w 23 stacjach krwiodawstwa i krwiolecznictwa będziemy zbierali krew. To dar z siebie, dzięki temu wielu chorych ludzi może być uratowanych. Bardzo się cieszę, że to krwiodawstwo jest połączone z biegiem. To ogromna radość być tutaj, bo upamiętnienie żołnierzy niezłomnych to bardzo ważna rzecz dla nas wszystkich. Mamy Polskę bezpieczną, dzięki temu, że żołnierze niezłomni oddawali za nią krew. My dzięki nim nie musimy bronić ojczyzny w tej chwili, ale możemy oddać krew dla drugiego człowieka, dla cierpiącego, dla chorego. I także w taki sposób, możemy uczcić pamięć tych, którzy oddawali życie i krew za ojczyznę. 

- powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Projektem towarzyszącym biegowi jest także "Sztafeta szkół".

Ma on na celu uwrażliwienie młodych ludzi nie tylko na swoją historię, ale też na to, że ci ludzie, którzy tę historię niosą są czyimiś bliskimi, krewnymi. Projekt mobilizuje młodych, żeby odnajdywali swoich żyjących bohaterów lokalnych, by określić ich potrzeby i ich po prostu wesprzeć. Fundacja Wolność i Demokracja będzie wspierała wszystkie takie projekty, które będą mogły w realny, materialny sposób pomóc tym, którym tę wolność zawdzięczamy i robimy to za pośrednictwem młodych ludzi. Oni te projekty piszą i te potrzeby wynajdują, potem widząc te efekty realizacji, uczą się też przez to, że mają wpływ na to, co dzieje się w ich państwie, w ich otoczeniu. 

- mówiła rzecznik projektu "Tropem Wilczym".

Dyrektor Biura Strategii i Segmentacji Marketingowej PKO BP Piotr Podstawek dodał, że z inicjatywy Fundacji PKO BP i Banku prowadzona ma być także akcja "biegnę dla...". Każdy uczestnik będzie mógł w bardzo konkretny sposób, a mianowicie przyczepiając do stroju biegowego karteczkę i wpisując beneficjenta przyczynić się do wsparcia, którego fundacja następnie udzieli tej osobie - zaakcentował.

W konferencji wziął udział również żołnierz niezłomny kpt Jerzy Stawski ps. Lubicz.

Cieszę się, że uroczystość odbywa się w Belwederze. Stąd władał marszałek Józef Piłsudski, który był wielkim wzorem w mojej działalności partyzanckiej i patriotycznej i do dzisiaj pozostaje. Naszym hasłem było +Bóg, honor i ojczyzna+, a podstawą - niepodległość. Niepodległość nie jest nam dana na zawsze, trzeba jej strzec. By to robić potrzeba siły i jedności, do której przyczyniają się także takie inicjatywy jak ten bieg. 

- podkreślił kpt Stawski zachęcając do udziału w biegu zwłaszcza młodzież.

W tym roku bohaterami biegu, organizowanego przez Fundację Wolność i Demokracja, są: Stanisława Golec ps. Gusta, Ludwik Marszałek ps. Zbroja, Zbigniew Matysiak ps. Kowboj, Henryk Kończykowski ps. Halicz, Józef Trojan ps. Kruk i Witold Pilecki ps. Witold.

Patronem medialnym biegu są media Strefy Wolnego Słowa - portal Niezależna.pl, Gazeta Polska, Gazeta Polska Codziennie i Nowe Państwo.