Jak podają lokalne media, do uprowadzenia doszło ok. 21.00 na ul. Ledóchowskiego w Gdyni. Mężczyzna uderzył matkę chłopca w twarz i wciągnął siłą 10-latka do srebrnego auta kombi, którym odjechał w kierunku ul. płk. Dąbka.

Pokrzywdzona zaalarmowała policję. Kobieta nie zapamiętała modelu auta ani numeru rejestracyjnego. Jedna z liter to prawdopodobnie "W".

Według informacji przekazanych przez rzecznik prasową KWP w Gdańsku, w aucie była jeszcze jedna osoba.

Uprowadzone dziecko to 10-letni Ibrahim. Porwania dokonał jego ojciec. Według informacji Radia Gdańsk, mężczyzna stracił prawa rodzicielskie do chłopca decyzją sądu w Belgii.

Chłopiec ma ok. 150 cm, w momencie porwania ubrany był w pomarańczową kurtkę, białą bluzę z Kaczorem Donaldem, jeansy oraz czarne buty.

Policja ostrzega, że Marokańczyk - ojciec chłopca - może być niebezpieczny!

Policja opublikowała wizerunek poszukiwanego mężczyzny, Azeddine'a Oudrissa.

Jak podała na antenie TVP Info podinsp. Joanna Kowalik-Kosińska, rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku, mężczyzna ma ok. 185 cm wzrostu, jest masywnej budowy ciała, ma krótkie włosy. Dodała, że najprawdopodobniej jedzie w kierunku Belgii.

(Poszukiwany Azeddine Oudriss, fot. pomorska.policja.gov.pl)

Wszystkie informacje dot. zaginionego lub osoby podejrzewanej o uprowadzenie policja prosi przekazywać pod numer 995, 112, 997 lub do najbliższej jednostki policji.

Policja zablokowała drogi, powiadomiła straż graniczną.

- Policjanci cały czas pracują nad tą sprawą 

- powiedział nadkom. Maciej Stęplewski z biura prasowego KWP w Gdańsku.