Cmentarz żydowski w Tarnowie

  

Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie otrzymał grant z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na dalsze oznakowanie zabytkowego cmentarza żydowskiego w tym mieście. Środki te pozwolą na oznaczenie i opisanie głównych alei i kwater. Napisy w językach polskim, angielskim i hebrajskim zostaną umieszczone na specjalnych stylizowanych słupkach, nawiązujących wyglądem do małej architektury obecnej już na cmentarzu.

Nekropolia żydowska w Tarnowie jest jedną z największych i najstarszych na południu Polski - została założona ok. 1581 r. Na powierzchni 3,2 ha znajduje się ok. 4 tys. zachowanych nagrobków. Najstarszy z nich, z 1677 r., upamiętnia kaznodzieję Chaima, syna Icchaka. Obok tradycyjnych macew na tarnowskim cmentarzu można też odnaleźć nagrobki w bardziej oryginalnych formach - sarkofagów, ściętych trójkątów zwieńczonych sterczynami, obelisków, kolumn. Szczególnym miejscem jest masowa mogiła zamordowanych Żydów z tarnowskiego getta oraz kwatera wojskowa z okresu I wojny światowej. W 1976 r. żydowski cmentarz został wpisany do rejestru zabytków. Cmentarz został zdewastowany podczas II wojny światowej, kiedy do umacniania dróg i chodników używano zrabowanych zeń macew.

W latach 2017-19 przeprowadzono kompleksowy remont nekropolii. Była to najpoważniejsza restauracja w jej historii i jedna z największych renowacji spośród cmentarzy żydowskich w Polsce. W ramach remontu wykonano fragmenty nowego muru ogrodzenia, zabezpieczono fragmenty oryginalnego muru od strony wschodniej oraz odnowiono oryginalne ogrodzenie metalowe od strony ul. Słonecznej. Renowacji poddano pomnik główny oraz około 100 zabytkowych nagrobków. Ponadto wybudowana została rampa do furtki wschodniej dla wózków inwalidzkich oraz instalacja oświetleniowa.Remont objął też dom przedpogrzebowy (tzw. teharę) - została tam przygotowana specjalna wystawa, która przybliża odwiedzającym historię nekropolii, tarnowskich Żydów i ich tradycji. Oddzielnym zadaniem była inwentaryzacja ocalałych nagrobków, zakończona dokumentacją ok. 5 tys. inskrypcji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...


Dziewięciu gdańszczan złamało kwarantannę

zdjęcie ilustracyjne / geralt CC0

  

W miniony weekend policjanci nie zastali w mieszkaniach dziewięciu osób, które poddane są kwarantannie. Funkcjonariusze prowadzą w tych sprawach czynności wyjaśniające oraz postępowania w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

Jak poinformowała dziś oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska, w ostatni weekend policjanci nie zastali w domach dziewięciu osób, które powinny być w mieszkaniach na kwarantannie.

W ciągu ostatniej doby funkcjonariusze sprawdzili 2 tys. adresów objętych zaleceniami służb sanitarnych.

"Osoby, które złamały obowiązek kwarantanny wyszły m.in. na zakupy, do znajomego, przebywały pod innym adresem albo nie odebrały telefonu od policjanta. Jeden z kontrolowanych mężczyzn powiedział dzwoniącym do niego policjantom, że nie ma go w domu i nie chciał powiedzieć, gdzie przebywa"

- powiedziała Kamińska.

Policjanci pomimo to ustalili miejsce przebywania mężczyzny, który zlekceważył polecenie służb sanitarnych. Funkcjonariusze w tej sprawie prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

Policjanci przypominają, że złamanie kwarantanny wiąże się z odpowiedzialnością karną i zapowiadają stanowcze działania wobec takich osób.

Każda osoba, która nie stosuje się do takich zaleceń, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną wynikającą z art. 116 Kodeksu wykroczeń. Oznacza to, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w trakcie kontroli, funkcjonariusz sporządzi dokumentację, będącą podstawą do sporządzenia wniosku o ukaranie do sądu.

Policjanci w takiej sytuacji informują ponadto Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który jest organem władnym do nałożenia na taką osobę kary, która może wynosić nawet 30 tys. zł. W bardziej drastycznych przypadkach, jeżeli np. osoba jest zakażona, a mimo to swoim zachowaniem spowoduje rozprzestrzenianie się choroby zakaźnej, podlegać będzie ona przepisom wynikającym z kodeksu karnego.

W takim przypadku grozi kara do lat 3 w przypadku działania nieumyślnego lub nawet do lat 8, jeżeli sprawca działa świadomie.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts