Doświadczony obrońca, który rozegrał cały mecz, otworzył wynik spotkania w 33. minucie. Piszczek w tym roku skończy 35 lat, ale wciąż jest w wysokiej formie. Polak popisał się precyzyjnym strzałem po ziemi z 16 metrów, a piłka wpadła tuż obok słupka.

Łukasz Piszczek wciąż imponuje sportową formą

Taki rezultat utrzymał się do przerwy, ale już na początku drugiej połowy piłkarze BVB strzelili kolejne dwa gole. Najpierw trafił 19-letni Anglik Jadon Sancho, a w 54. minucie na 3:0 podwyższył jego rówieśnik Erling Haaland.

Rewelacyjny Norweg wciąż zachwyca na niemieckich boiskach. Dla sprowadzonego w styczniu z Salzburga wysokiego napastnika to już ósma bramka w piątym meczu w Bundeslidze, co jest rekordem tych rozgrywek. Haaland zaliczył także jedno trafienie w Pucharze Niemiec. Wynik spotkania w Dortmundzie ustalił w 74. minucie Portugalczyk Raphael Guerreiro.

To naprawdę ważne, na dodatek mieliśmy jeszcze kilka innych szans. Myślę, że oni oddali tylko jeden strzał. Byliśmy bardzo skoncentrowani i uważni

- powiedział obrońca Borussii Mats Hummels.

Dzięki zwycięstwu drużyna z Dortmundu ma 42 punkty i o jeden ustępuje liderowi Bayernowi Monachium. Zespół Roberta Lewandowskiego zagra w niedzielę na wyjeździe z FC Koeln.

Natomiast Borussię czeka już we wtorek pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów - u siebie z Paris Saint-Germain.