Czy sadzenie drzew uratuje Ziemię?

/ Pexels from Pixabay

  

Dziennik „Le Figaro” zamieszcza analizę bardzo modnej koncepcji, według której masowe sadzenie drzew uratuje kulę ziemską przed globalnym ociepleniem. Specjaliści wykazują jednak pewien sceptycyzm wobec tych nadziei.

Politycy, wielkie koncerny, a we Francji wszyscy niemal kandydaci w marcowych wyborach lokalnych zapowiadają sadzenie drzew w celu polepszenia bilansu węglowego – czytamy w „Le Figaro”.

Jak ostrzegają cytowani w gazecie eksperci, te bardzo piękne inicjatywy bynajmniej nie gwarantują skuteczności.

Według cytowanego w „Le Figaro” Stephane’a Hallaire’a, prezesa firmy Reforest’Action zajmującej się praktyką zalesiania, do obecnej pasji zadrzewiania przyczynił się rozgłos nadany paryskiej konferencji klimatycznej COP21 (2015 r.), jak i zeszłoroczny raport badaczy szwajcarskich, którego autorzy wyliczyli, że zadrzewienie powierzchni równej USA, pozwoliłoby na pochłonięcie przez lasy 205 mld ton dwutlenku węgla, czyli około 2/3 z 300 mld, które od rewolucji przemysłowej dostały się do atmosfery.

Te wyliczenia podważa inny, francuski raport. Jego autorzy, badacze CNRS (Państwowy Ośrodek Badań Naukowych) zauważają, że proponowane przez Szwajcarów zasadzenie 100 mld drzew zakłóciłoby lub zniszczyło większość ekosystemów i byłoby zagrożeniem dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego, gdyż bardzo duża część gruntów rolnych zmieniłaby się w lasy.

Cytowany w artykule Henri Weisman z IDEDRI (Instytut Zrównoważonego Rozwoju i Stosunków Międzynarodowych) zauważa, że „głównym problemem są emisje gazów cieplarnianych. Sadzeniem drzew nie rozwiąże się wszystkich problemów”, szczególnie jeśli ma to być rekompensata zanieczyszczania, jak w wypadku wielkich koncernów naftowych czy linii lotniczych. Badacz wyraża też obawę, że projekty zalesienia tych firm mogą stać się „paszportem do zanieczyszczania”.

Innym zagrożeniem jest „sadzenie byle czego, byle gdzie” – ostrzega Cecile Leuba, szefowa kampanii leśnej Greenpeace. I przypomina jak 11 listopada ub.r. zadekretowane zostało „dniem zalesienia narodowego” przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Zasadzono 11 mln jodeł, z których 90 proc. już uschło z powodu braku wody.

Według aktywistki Greenpeace najważniejszą sprawą jest ochrona istniejących lasów, szczególnie lasów pierwotnych i masywów tropikalnych – czytamy w „Le Figaro”.

Specjaliści pochwalają natomiast zadrzewianie miast. Leuba powiedziała, że „drzewa nie tylko wiążą CO2, ale pozwalają na lekkie ochłodzenie podczas coraz częstszych ekstremalnych temperatur letnich".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Le Figaro, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

10 lat od katastrofy smoleńskiej. "Polska gotowa zorganizować uroczystości w Smoleńsku"

/ Serge Serebro, Vitebsk Popular News; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

"Ze strony państwa polskiego jest gotowość, aby zorganizować uroczystości w 10. rocznicę katastrofy w Smoleńsku" - zadeklarował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że ewentualne decyzje, kto miałby w nich uczestniczyć należą do prezydenta Andrzeja Dudy.

[polecam:https://niezalezna.pl/309241-10-rocznica-katastrofy-smolenskiej-czy-beda-uroczystosci-w-rosji]

Müller pytany w Radiowej Jedynce o to, jak będą wyglądały w tym roku obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej oraz czy dojdzie do wizyty polskich władz w Smoleńsku oświadczył, że w tej chwili nie ma jeszcze rozstrzygnięć w tej kwestii.

Nie jestem w stanie na ten moment podać pełnego harmonogramu tych wydarzeń. Myślę, że to rozstrzygnie się w najbliższych tygodniach

 - dodał.

Rzecznik rządu potwierdził jednocześnie, że do strony rosyjskiej została skierowana "informacja o chęci udziału w uroczystościach w Smoleńsku" oraz że odpowiedź na nią jeszcze nie wpłynęła.

Dopytywany, czy przez ewentualną opieszałość ze strony Rosji, brana jest pod uwagę rezygnacja z wizyty w Smoleńsku odpowiedział, że nie chciałby wskazywać żadnej z "bardziej potencjalnych opcji".

Ze strony państwa polskiego jest gotowość, aby wszystko zorganizować, są zarezerwowane potencjalne terminy, tutaj rozstrzygnięcie będzie w najbliższym czasie

 - mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/311307-jaki-bedzie-ksztalt-polskiej-delegacji-10-kwietnia-w-smolensku-dworczyk-trwaja-analizy]

Müller pytany, kto miałby lecieć do Smoleńska oświadczył, że będzie to ustalane z prezydentem Andrzejem Dudą. Jak zaznaczył, "pierwszorzędne decyzje należą do pana prezydenta, a później do premiera".

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts