Air Italy do likwidacji

zdjęcie ilustracyjne, / By Juergen Lehle - Praca własna (See also AlbSpotter Flugzeugbilder Aircraft Photos), CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=863295

  

W związku z upadkiem linii lotniczych Air Italy, drugich co do wielkości we Włoszech, uruchomiono procedurę zwolnienia 1450 pracowników. Decyzję o likwidacji linii i wstrzymaniu lotów podjęli udziałowcy, wśród nich Qatar Airways.

Powodem likwidacji linii są, jak wytłumaczono, utrzymujące się trudności na rynku. Zeszłoroczne straty Air Italy wyniosły 230 milionów euro.

Jak ogłosili likwidatorzy, w najbliższych dniach wszyscy zatrudnieni otrzymają listy z informacją o zwolnieniu. Podkreślili zarazem, że zamierzają podjąć kroki, by zapewnić wypłaty pracownikom.

Według zapowiedzi samoloty Air Italy przestaną latać począwszy od 25 lutego.

Włoski rząd wyraził zaniepokojenie sposobem, w jaki postanowiono rozwiązać problemy zadłużonego przewoźnika. Minister transportu Paola De Micheli zaapelowała o zbadanie innych możliwości po to, by zagwarantować ochronę socjalną dla załóg i kontynuację lotów.

W ostatnich latach linia ta specjalizowała się w połączeniach z Sardynią, a także między innymi z USA, Teneryfą i Zanzibarem. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Ruszył na ochroniarza z siekierą. Teraz proces

/ Jan Steiner from Pixabay

  

W Sądzie Okręgowym w Szczecinie rozpoczął się proces mężczyzny, który zaatakował w sądzie ochroniarza siekierą, a następnie wniósł do budynku kanistry z benzyną. Szymon S. zeznał, że atak był próbą samobójczą, ponieważ nie miał już sił, aby walczyć o swoje dzieci.

Mężczyzna, z zawodu lekarz-psychiatra, oskarżony jest o usiłowanie zabójstwa ochroniarza, którego zaatakował w szczecińskim Sądzie Okręgowym 12 października 2018 r.

Uderzył go siekierą w głowę i tułów, co spowodowało u pokrzywdzonego m.in. otarcia i powierzchowną ranę. Jak wskazała prokuratura, napastnik miał w znacznym stopniu "ograniczoną zdolność rozpoznawania znaczenia czynu" z powodu zaburzeń osobowości "o cechach paranoicznych , niestabilności emocjonalnej, histrioniczności oraz przewlekłych zaburzeń depresyjnych". Drugi zarzut związany jest z usiłowaniem spowodowania niebezpieczeństwa przez próbę wysadzenia kanistrów z benzyną.

Jak wyjaśniała prok. Elżbieta Muniak, Szymon S. wszedł do przedsionka Sądu Okręgowego przy ul. Małopolskiej (gdzie mieści się m.in. wydział rodzinny), "mając zakryte kartkami papieru narzędzie w postaci siekiery, zmierzał do pokrzywdzonego" i dwukrotnie go uderzył. "Później wybiegł z siedziby sądu, udał się do samochodu zaparkowanego nieopodal, przyniósł dwa kanistry benzyny i próbował dokonać podpalenia sądu" – powiedziała prok. Muniak. Dodała, że w zatrzymaniu i obezwładnieniu mężczyzny pomogli świadkowie.

Oskarżony powiedział podczas rozprawy, że nie przyznaje się do czynów "tak opisanych, jak w akcie oskarżenia". Przyznał, że chciał obezwładnić ochronę i doprowadzić do użycia broni – wszystko po to, aby zginąć na miejscu. "Nie miałem ani sił, ani środków, aby dalej walczyć o moje dzieci" – powiedział Szymon S. Gdy zorientował się, że ochrona nie ma broni, poszedł do samochodu po kanister, aby się podpalić.

Jak mówił, wydarzenia z 12 października 2018 r. były wynikiem pięcioletniej batalii o możliwość kontaktu z synami. Wskazywał, że sąd był stronniczy szczególnie w przypadku matki starszego z nich, obecnie 7,5-letniego. Zaznaczył, że matka młodszego chłopca za możliwość kontaktu z dzieckiem domagała się pieniędzy.

"Apogeum tych nieszczęść w tygodniu poprzedzającym (zdarzenie z sądu) było uprowadzenie młodszego syna przez jego matkę" – mówił oskarżony.

Jak powiedział, udając się do sądu "wiedział, że zginie". - Poszedłem tam w koszulce z napisem naszej organizacji "Dzielny Tata", a także "Stop dyskryminacji ojców". I skoro ochrona mnie nie zastrzeliła, pozostało mi wysadzić siebie w tym sądzie – powiedział mężczyzna.

44-latek przeprosił ochroniarza, którego ranił, dodając, że "to wszystko było bardzo niefortunne, lecz było efektem wieloletniego działania sądów". Zaznaczył, że przez 20 lat trenował fechtunek średniowieczny, a zatem gdyby rzeczywiście chciał skrzywdzić pracownika sądu, zrobiłby to.

Podkreślił, że nie pamięta dokładnie momentu ataku i tego, w jaki sposób zadawał ciosy, ale ocknął się, gdy zobaczył, jak ochroniarz "przerażony i bezbronny" skulił się przy ścianie. "I to był straszny widok" – powiedział Szymon S. "Stałem nad nim, ten człowiek był bezbronny, więc odstąpiłem od niego. Wydaje mi się, że powiedziałem wtedy, że kto może – powinien budynek opuścić, i poszedłem po kanister" – relacjonował mężczyzna.

Oskarżony miał ze sobą także młotek ciesielski i nóż, a w samochodzie więcej kanistrów z benzyną. Tłumaczył, że gromadził jej zapasy na wyjazd do Szwecji, gdzie pracował.

Zapytany przez sędziego, czy krzywdy, których – jak podkreślał – doznał "warte były tego, aby narazić na śmierć wiele innych osób", oskarżony odpowiedział, że przekroczył "linię posługiwania się racjonalnymi kategoriami". "Ale przez wiele lat, a w końcówce przez wiele miesięcy robiłem wszystko, żeby tej krzywdzie zapobiec cywilizowanymi metodami".

O samej próbie samobójczej mówił, że chciał zaznaczyć w ten sposób swoją "miłość i oddanie do dzieci". "W ten sposób chłopcy pewnego dnia dowiedzieliby się, że ojciec się nie poddał i o ich lepszą przyszłość walczył do końca" - mówił.

"Najważniejsza w tym wszystkim była demonstracja i pokazanie mojej desperacji" – podkreślił mężczyzna.

Oskarżonemu grozi nawet dożywotnie więzienie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts