Pacjenci zatruli się szpitalnym jedzeniem

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/Parentingupstream

  

Ok. 80 pacjentów szpitala wojewódzkiego w Poznaniu zatruło się jedzeniem serwowanym przez kuchnię placówki. Według wstępnych wyników żywność została zanieczyszczona bakteryjnie. Sprawę bada Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu.

Kierownik Oddziału Epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu Anna Pawłowska przekazała, że najprawdopodobniej, któryś z pracowników szpitalnej kuchni nie dochował odpowiedniej staranności higienicznej.

"Badanie próbek żywnościowych potwierdza zanieczyszczenie bakteryjne. Wydamy odpowiednie zalecenie sanitarne dla kuchni w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków sanitarno-higienicznych"

– powiedziała.

Dodała, że do zanieczyszczenia posiłków mogło dość także w trakcie przewożenia żywności do pacjentów. W poniedziałek i wtorek objawy chorobowe takie jak biegunka i sporadycznie wymioty wystąpiły u ok. 80 pacjentów różnych oddziałów rozmieszczonych w kilku budynkach szpitala.

"Podejrzewamy, że do zatrucia doszło po spożyciu potraw podawanych z niedzieli na poniedziałek" – wskazała.

Dyrekcja szpitala poinformowała sanepid o zatruciu w środę.

"Ponieważ zachorowania wystąpiły w jednym czasie, w kilku oddziałach, podejrzewaliśmy, że mogą być związane ze szpitalną kuchnią i przygotowywanymi tam posiłkami"

– powiedziała Pawłowska dodając, że inspektorzy brali też pod uwagę zatrucie wirusowe lub wystąpienie bakterii salmonelli.

Pawłowska wyjaśniła, że inspektorzy sanitarni nie wydali decyzji o zamknięciu kuchni, ponieważ na wstępnym etapie kontroli nie było ku temu dostatecznych podstaw. "Na szczęście przebieg zachorowań był dość łagodny, a objawy u pacjentów szybko ustąpiły" – zaznaczyła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Konserwatyści z Oregonu mają dosyć rządów lewicy

zdjęcie ilustracyjne / Capri23auto CC0

  

Grupa konserwatystów z rządzonego przez Demokratów Oregonu chce zmian granic, aby dwa hrabstwa z tego stanu przenieść do sąsiedniego Idaho, gdzie władze sprawują Republikanie. W ten sposób miałoby powstać „Wielkie Idaho”.

Grupa otrzymała wstępną zgodę z obu hrabstw, Josephine i Douglas - informuje portal Fox News. Celem konserwatystów jest teraz zebranie odpowiedniej liczby podpisów, by w tej sprawie głosować w listopadowym referendum.

- Wiejskie hrabstwa są coraz bardziej oburzone prawami władz Oregonu, które zagrażają naszym źródłom utrzymania, przemysłowi, portfelom, prawu do broni i wartościom. Próbowaliśmy ich przegłosować, ale (mieszkańcy) wiejskich terenów w Oregonie nie są tak liczni i nasze głosy zostały zignorowane. To nasza ostatnia deska ratunku

- mówi Mike McCarter, jeden z przywódców grupy.

Partia Demokratyczna ma obecnie w Oregonie większość w stanowym parlamencie. Z jej szeregów wywodzi się także gubernator tego stanu na północnym-zachodzie USA.

Zmiana stanowych granic wymagałaby zgody ze strony Kongresu USA oraz władz parlamentów Idaho oraz Oregonu.

Nie jest to pierwsza propozycja zmiany granic na zachodzie USA. W 1941 roku mieszkańcy południowego Oregonu wraz ze swoimi sąsiadami z północy Kalifornii chcieli utworzyć stan Jefferson. Tym razem konserwatyści z Idaho proponują, by część Kalifornii przyłączyła się do „Wielkiego Idaho”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts