Hołownia poinformował, że szefem jego sztabu wyborczego został były szef MSWiA Jacek Cichocki, a pełnomocnikiem wyborczym - dziennikarz Michał Kobosko.

Przez długi czas media sugerowały, że to Kobosko stanie na czele sztabu Szymona Hołowni. Sam kandydat na prezydenta kilka dni temu, przyznał jednak, że chciałby, by został nim Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska. 

- Chcę, żeby szefem mojego sztabu wyborczego był Jacek Cichocki, człowiek, któremu ufam, znakomity państwowiec. Człowiek, który oddycha Polską i jej głęboko służy

- podkreślił Hołownia na briefingu prasowym na początku lutego.

Dziś Szymon Hołownia zaznaczył, że ważną osobą w jego sztabie będzie również Olga Adamkiewicz, która zajmie się komunikacją i "dopinaniem strategii informacyjnej". Koordynacją prac wolontariuszy ma pokierować Agnieszka Buczyńska, zaś koordynacją prac programowych - Stanisław Zakroczymski.

Kandydat na prezydenta oświadczył też, że jego komitet jest w trakcie dopełniania formalności związanych z rozpoczęciem zbiórki na kampanię.

- Jako jedyny komitet, ze znanych mi w tej chwili, jesteśmy w sytuacji, w której musimy te pieniądze zebrać. Poprosimy o nie Polaków, mających nadzieję na zmianę, która się w Polsce dokona. Wierzę, że te pieniądze szybko i sprawnie zbierzemy

 - mówił Hołownia.

Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zamierza otworzyć 16 regionalnych biur "Ekipy Szymona".