Tymczasowy areszt dla byłego szefa Art-B Bogusława B.

/ Bialysnieg [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Sąd Apelacyjny uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec Bogusława B. tymczasowy areszt - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. W grudniu Sąd Okręgowy w Warszawie skazał b. szefa Art-B na karę 6 lat więzienia za przestępstwa tzw. prania brudnych pieniędzy oraz pomocnictwa do oszustwa.

W grudniu Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Bogusława B. za winnego i orzekł wobec niego karę sześciu lat więzienia oraz grzywnę w wysokości 10 tys. zł. Sąd orzekł również obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody, co w przypadku Bogusława B. oznacza zapłatę na rzecz szwajcarskiej spółki ponad 8 tys. euro.

Jak przekazał w piątek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie po ogłoszeniu wyroku, prokurator mając na uwadze wysokość orzeczonej kary więzienia wniósł o tymczasowe aresztowanie Bogusława B.

- Wówczas sąd powyższego wniosku nie uwzględnił. Prokurator nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, złożył zażalenie na postanowienie sądu o niezastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Wczoraj Sąd Apelacyjny uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec Bogusława B. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy

- przekazał Łukasz Łapczyński.

Postanowienie nie jest prawomocne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Konserwatyści z Oregonu mają dosyć rządów lewicy

zdjęcie ilustracyjne / Capri23auto CC0

  

Grupa konserwatystów z rządzonego przez Demokratów Oregonu chce zmian granic, aby dwa hrabstwa z tego stanu przenieść do sąsiedniego Idaho, gdzie władze sprawują Republikanie. W ten sposób miałoby powstać „Wielkie Idaho”.

Grupa otrzymała wstępną zgodę z obu hrabstw, Josephine i Douglas - informuje portal Fox News. Celem konserwatystów jest teraz zebranie odpowiedniej liczby podpisów, by w tej sprawie głosować w listopadowym referendum.

- Wiejskie hrabstwa są coraz bardziej oburzone prawami władz Oregonu, które zagrażają naszym źródłom utrzymania, przemysłowi, portfelom, prawu do broni i wartościom. Próbowaliśmy ich przegłosować, ale (mieszkańcy) wiejskich terenów w Oregonie nie są tak liczni i nasze głosy zostały zignorowane. To nasza ostatnia deska ratunku

- mówi Mike McCarter, jeden z przywódców grupy.

Partia Demokratyczna ma obecnie w Oregonie większość w stanowym parlamencie. Z jej szeregów wywodzi się także gubernator tego stanu na północnym-zachodzie USA.

Zmiana stanowych granic wymagałaby zgody ze strony Kongresu USA oraz władz parlamentów Idaho oraz Oregonu.

Nie jest to pierwsza propozycja zmiany granic na zachodzie USA. W 1941 roku mieszkańcy południowego Oregonu wraz ze swoimi sąsiadami z północy Kalifornii chcieli utworzyć stan Jefferson. Tym razem konserwatyści z Idaho proponują, by część Kalifornii przyłączyła się do „Wielkiego Idaho”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts