Jak podaje oficjalny portal 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, w pierwszym etapie realizacji zadania strzelcy wyborowi obezwładnili ochronę mostu. W tym czasie śmigłowce osłony wykonały uderzenie na elementy przeciwnika niszcząc w pierwszej kolejności środki OPL i stwarzając tym samym dogodne warunki do wprowadzenia w rejon działań śmigłowców transportowych i rzutu szturmowego. Pierwsza fala powietrznych kawalerzystów desantowana została za pomocą lin typu Fast Rope. 

Po zajęciu, sprawdzeniu i ubezpieczeniu rejonu działania, do walki wprowadzony został drugi rzut z operatorami wyrzutni PPK SPIKE oraz PZR GROM na pokładzie. Kolejne elementy kierowane w rejon obiektu miały na celu dostarczenie środków zaopatrzenia drogą powietrzną. Po opanowaniu obiektu żołnierze połączyli się z siłami oddziału wydzielonego 6. Brygady Powietrznodesantowej i przekazali odpowiedzialność za most. Działania stanowiły przedostatni już element zajęć taktycznych szwadronowej grupy, która po powrocie do rejonu ześrodkowania odtworzyła zdolność bojową - czytamy.