"Autorytarne rządy!" - grzmiał Kosiniak-Kamysz. Śmiałości zabrakło, gdy głosowano nad emeryturami

/ Władysław Kosiniak-Kamysz/ Flickr/@Sejm RP/CC BY 2.0

  

Wczorajsze obrazki są typowe dla każdemu reżimu autorytarnego. Liderzy opozycji w parlamencie nie niepokojeni, atakowali, obrażali rządzących. Tym właśnie charakteryzują się autorytaryzmy - kpił w najlepsze wicerzecznik i poseł Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel w reakcji na słowa lidera ludowców Władysława Kosiniak-Kamysza. Ten stwierdził wczoraj, że w Polsce panuje "autorytaryzm".

Sejm odrzucił wniosek Koalicji Obywatelskiej o wotum nieufności wobec ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Za udzieleniem wotum nieufności Kamińskiemu opowiedziało się 216 posłów, przeciwko było 233, jeden poseł wstrzymał się od głosu. Wniosek poparły wszystkie opozycyjne kluby: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-Kukiz15 oraz koło Konfederacji. Przeciwko był tylko klub PiS.

Gospodarz programu „#Jedziemy” red. Michał Rachoń przywołał słowa posła KO Marcina Kierwińskiego, który uznał podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu, że „państwo jest bezbronne wobec przestępców”.

- Być może kolegom i koleżankom z opozycji „włączyły” się pewne reminiscencje. Pamiętamy, jak za czasów koalicji PO-PSL wysoko postawieni urzędnicy Donalda Tuska mówili, że państwo jest tekturowe. Dzisiaj w końcu - co jasno wyłożono w wystąpieniach ministra Kamińskiego i premiera Morawieckiego- polskie państwo z otwartą przyłbicą może walczyć z przestępcami

- rozpoczął poseł PiS Radosław Fogiel.

Sprecyzował, że mowa m.in. o „4500 grupach przestępczych, zlikwidowanych za czasów Mariusza Kamińskiego”. - Kilka dni temu rozbita mafia podatkowa, która wyprowadziła z budżetu państwa ponad 8,5 miliarda zł. To pieniądze, które nie mieszczą się w głowie - mówił dalej. 

- W końcu - jak w latach 2005-2007- nie ma sytuacji, że fakt przynależności do jakiejkolwiek partii politycznej nie gwarantuje nikomu immunitetu

- dodał wicerzecznik PiS.

Red. Rachoń przywołał także słowa lidera Koalicji Polskiej Władysława Kosiniak-Kamysza. Polityk żalił się z mównicy sejmowej, że w Polsce panuje autorytaryzm, którego niezbędnym elementem jest parlament - posłusznie dopełniający woli „autorytarystów”.

- Tak… Wczorajsze obrazki są typowe dla każdemu reżimu autorytarnego. Liderzy opozycji w parlamencie nie niepokojeni, atakowali, obrażali rządzących. Tym właśnie charakteryzują się autorytaryzmy

- zakpił Fogiel.

- Pana prezesa PSL dziwi fakt, że w parlamencie jest większość, która może podejmować suwerenne decyzje, dziwne… Pan Kosiniak-Kamysz oraz cała Koalicja Obywatelska mieli wczoraj dużo trudnych momentów. Oprócz głosowania nad wotum nieufności dla ministra Kamińskiego, było też głosowanie ws. środków emerytalnych, które w końcu przekazano obywatelom, jako ich prywatną własność. Będą mogli to dziedziczyć - wskazał polityk PiS.

- Wczoraj pewna pani poseł podnosiła hasła o „kradzieży pieniędzy Polaków”. Oddanie pieniędzy do dyspozycji Polaków jest kradzieżą. To, co zrobił Donald Tusk, kiedy pieniądze z OFE zniknęły, było już w porządku. Ręce opadają

- podsumował wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Von der Leyen o "transformacji cyfrowej": Może napędzić gospodarkę i pomóc w rozwiązaniu wyzwań

Ursula von der Leyen / Fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

"W transformacji cyfrowej Europy nie chodzi o zyski dla nielicznych, ale o informacje i szanse dla wielu. Może to wymagać odpowiedniego prawodawstwa" - pisze przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w dzisiejszym wydaniu "DGP". Podkreśla, że "transformacja cyfrowa może napędzić gospodarkę i pomóc w znalezieniu rozwiązań globalnych wyzwań".

"Dziś jako normalność traktujemy to, że bierzemy antybiotyk, kiedy mamy infekcję, albo idziemy na prześwietlenie lub rezonans magnetyczny, by zdiagnozować uraz lub chorobę" - pisze szefowa KE. "I to są właśnie cuda, które zmieniły na lepsze bieg ludzkości" - dodaje.

"To wszystko dzieje się tu i teraz, w Europie. Ale chcę, żeby to był dopiero początek. I chcę, żeby stało się to normą w całym naszym społeczeństwie – od rolnictwa po finanse, od kultury po budownictwo, od walki ze zmianami klimatu po zwalczanie terroryzmu"

- zaznacza. Jak dodaje, jest to "wizja, która stoi za nową strategią cyfrową, przygotowaną przez Komisję Europejską".

"Wierzymy, że transformacja cyfrowa może napędzić gospodarkę i pomóc nam w znalezieniu rozwiązań globalnych wyzwań. Wierzymy, że obywatele powinni uczestniczyć w podejmowaniu lepszych decyzji na podstawie informacji uzyskanych z danych nieosobowych" - podkreśla.

"Chcemy, żeby takie dane były ogólnodostępne – dla podmiotów publicznych i prywatnych, małych i dużych, start-upów i gigantów. Pomoże to całemu społeczeństwu w optymalnym wykorzystaniu innowacji i konkurencji, sprawiając, że wszyscy skorzystamy z cyfrowej dywidendy"

- wskazuje von der Leyen.

"Transformacji cyfrowej nie można pozostawić przypadkowi" - przekonuje przewodnicząca Komisji Europejskiej.

"Musimy zadbać o to, żeby nasze prawa, prywatność i zabezpieczenia w sieci były takie same, jak poza nią. Po to, żebyśmy wszyscy zachowali kontrolę nad naszym własnym życiem i nad tym, co dzieje się z naszymi danymi osobowymi. Po to, żebyśmy mogli ufać technologii w tym, co mówimy i robimy. Żeby nowe technologie nie przyniosły ze sobą nowych wartości" - wskazuje.

"Rozumiem, dlaczego niektórzy pozostają sceptyczni, mają wątpliwości, a nawet patrzą na technologię z pesymizmem. Dlatego właśnie uważam, że potrzebujemy transformacji cyfrowej, która będzie europejska z założenia i z natury. Takiej, która odbuduje zaufanie tam, gdzie go brak, i wzmocni je tam, gdzie istnieje"

- zaznacza szefowa KE. Jak dodaje, "w tym celu m.in. wielcy komercyjni gracze cyfrowi muszą wziąć na siebie odpowiedzialność, w tym poprzez udostępnienie Europejczykom danych, które gromadzą".

"W transformacji cyfrowej Europy nie chodzi o zyski dla nielicznych, ale o informacje i szanse dla wielu. Może to wymagać odpowiedniego prawodawstwa"

- uważa von der Leyen. Jej zdaniem "optymalne wykorzystanie technologii cyfrowych i danych jest równie ważne dla dużych gałęzi przemysłu, co dla małych i średnich przedsiębiorstw".

"W tym celu musimy wyeliminować rozdrobnienie na naszym jednolitym rynku. Musimy połączyć siły – już teraz. Nie po to, żebyśmy wszyscy byli tacy sami, ale po to, żeby jak najlepiej wykorzystać naszą skalę i różnorodność – dwa klucze do sukcesu w innowacyjności" - przekonuje.

"Dlatego na odbywającym się w tym tygodniu szczycie Rady Europejskiej będę zabiegać o nowoczesny i elastyczny budżet UE, który zapewni inwestycje w naszą przyszłość – w badania, wdrożenia innowacyjnych rozwiązań i doskonalenie kwalifikacji, które pozwolą je zrealizować. To konieczne, jeśli chcemy, żeby Europa wiodła prym w dziedzinach o największym potencjale, takich jak dane i sztuczna inteligencja"

- podkreśla

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, DGP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts