Mieszkańcy zaanektowanego Krymu otrzymają pomoc. Prezydent Zełenski zapowiada budowę miasteczka

/ Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział budowę miasteczka przeznaczonego dla osób z zaanektowanego przez Rosję Krymu, w tym dla ponad 500 rodzin Tatarów krymskich. Wskazał, że ma ono powstać w graniczącym z półwyspem obwodzie chersońskim.

Szef państwa wyraził nadzieję, że budowa miasteczka dla osób, które opuściły Krym, rozpocznie się jeszcze w tym roku. 

Biuro prezydenta przypomniało, że Zełenski porozumiał się w sprawie tego przedsięwzięcia z przywódcą Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, który na początku lutego złożył wizytę w Kijowie. Erdogan zapowiedział wtedy, że Turcja zaangażuje się w budowę miasteczka, a przy opracowywaniu projektu będą pracować tureccy specjaliści. 

"Po nielegalnej aneksji Krymu krymscy Tatarzy byli zmuszeni do zostawienia swojej ojczyzny, przyglądamy się temu procesowi. Będziemy kontynuować pomoc krymskim Tatarom” – zapewnił na konferencji prasowej Erdogan. Sprecyzował, że władze w Ankarze podjęły decyzję o sfinansowaniu miejsc zamieszkania dla około 500 rodzin Tatarów krymskich.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po interwencji zbrojnej i referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne. 

Tatarzy krymscy, którzy stanowią ok. 12 proc. mieszkańców półwyspu, byli przeciwni nielegalnemu plebiscytowi. Ich społeczność w większości zbojkotowała głosowanie, narażając się na represje ze strony rosyjskich władz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Warszawa: 37-latek zabił znajomego. "Wywiązała się kłótnia"

/ fot. koszalin.policja.gov.pl

  

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali 37-latka podejrzanego o zabójstwo - podała dziś rzeczniczka wolskiej policji kom. Marta Sulowska. Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku kłótni mężczyzna zadał swojemu znajomemu trzy śmiertelne ciosy w klatkę piersiową. Podejrzany trafił do aresztu.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w jednym z bloków na warszawskiej Woli. Policjanci przyjechali do mieszkania i zauważyli w nim podejrzanego, który miał na sobie liczne ślady krwi. "Mężczyzna nerwowo przemieszczał się po korytarzu i agresywnie się zachowywał. Funkcjonariusze obezwładnili go i zatrzymali" - poinformowała komisarz Sulowska.

"W drugim pomieszczeniu znajdował się mężczyzna, który był nieprzytomny i nie reagował na żadne bodźce. Policjanci sprawdzili jego funkcje życiowe - były niewyczuwalne. Na miejsce została wezwana załoga karetki pogotowia, która stwierdziła zgon" - tłumaczyła policjantka.

Według śledczych pomiędzy znajomymi mężczyznami doszło do kłótni i szarpaniny, podczas której 37-latek chwycił za leżący na stole nóż i zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy w klatkę piersiową.

"Na miejsce przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza, która prowadziła oględziny pod nadzorem prokuratora. 37-latek został doprowadzony do wolskiej komendy. Badanie alkomatem wykazało, że miał on prawie dwa promile alkoholu w organizmie" - dodała.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzut zabójstwa. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Za zabójstwo może mu grozić nawet dożywocie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts