JSW zwiększy wydobycie węgla

/ Mariuszjbie [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Do 2030 roku grupa kapitałowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zamierza wydać na inwestycje ok. 24,5 mld zł, stopniowo zwiększając wydobycie węgla z ok. 14,8 mln ton w ub. roku do ok. 18 mln ton w roku 2030 - zakłada zaktualizowana strategia grupy, zatwierdzona przez radę nadzorczą JSW.

Jak podała spółka, zaktualizowana strategia zakłada docelowe zwiększenie wydobycia poprzez inwestycje w rozbudowę nowych poziomów wydobywczych oraz rozpoczęcie eksploatacji z obszaru Bzie-Dębina - zajmie się tym nowo budowana kopalnia Jastrzębie-Bzie.

Udział węgla koksowego w strukturze produkcji już od 2021 roku ma wzrosnąć do ponad 85 proc. wobec 71 proc. w zeszłym roku, natomiast udział węgla energetycznego spadnie z 29 proc. w roku 2019 do 12 proc. w perspektywie roku 2030.

Planowany jest wzrost wydajności pracy z obecnych ok. 700 ton węgla na jednego zatrudnionego do ok. 850 ton na osobę w roku 2030, przy założeniu utrzymania zatrudnienia w JSW w latach 2020-2030 na poziomie ok. 21,4 tys. pracowników. W całej grupie kapitałowej ma to być ok. 31 tys. etatów w 2030 r. - nieco więcej niż obecnie.

Spośród ok. 24,5 mld zł, które w najbliższych dziesięciu latach grupa JSW chce wydać na inwestycje, ok. 84 proc. to planowane nakłady w segmencie węglowym. Rocznie spółka chce drążyć ok. 80 km nowych wyrobisk. Produkcja i sprzedaż koksu ma utrzymać się na stabilnym poziomie ok 3,5 mln ton rocznie.

W sferze finansów spółka - jak podano - zmierza do "zapewnienia stabilnej struktury finansowania, przez dążenie do osiągnięcia i utrzymania co najmniej 50 proc. udziału kapitałów własnych w strukturze pasywów, a także pokrycia wartości aktywów trwałych kapitałami stałymi". JSW zakłada też działania dla zapewnienia takiego poziomu finansowania, którego wielkość "będzie pozwalać na podtrzymanie ciągłości procesów działalności operacyjnej oraz inwestycyjnej na zakładanym poziomie".

Jako cele strategiczne grupy JSW na lata 2020-2030 przyjęto m.in. uzyskanie średniej marży EBITDA w latach 2020-2030 rzędu co najmniej 25 proc., rozwój bazy zasobowej w zakresie węgla koksowego poprzez rozwojowe inwestycje związane z udostępnieniem nowych złóż i nowych poziomów wydobywczych, zwiększenie udziału produkcji i sprzedaży węgla koksowego o stabilnych i pożądanych parametrach jakościowych powyżej 85 proc. od 2021 r. oraz dalsze podnoszenie efektywności i standardów bezpieczeństwa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Prof. Chazan znów pod ostrzałem. Jego sprawa trafi teraz do Strasburga

Prof. Bogdan Chazan / fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Śledztwo przeciwko prof. Bogdanowi Chazanowi, który kilka lat temu odmówił zamordowania nienarodzonego dziecka swojej pacjentki, zostanie wznowione. Europejski Trybunał Praw Człowieka zbada, czy prawa kobiety poprzez odmówienie jej wykonania aborcji nie zostały złamane. Dziecko, które urodziła pacjentka, w wyniku licznych chorób zmarło niedługo po przyjściu na świat - informuje dzisiaj "Gazeta Polska Codziennie".

Sprawa dotyczy wydarzeń z 2014 r., kiedy to pacjentka warszawskiego Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny chciała dokonać aborcji w 22. tygodniu ciąży. Podejrzewano, że jej dziecko urodzi się z licznymi wadami fizycznymi. Kierownikiem szpitala był wówczas prof. Bogdan Chazan. Odmówił on zamordowania dziecka pacjentki. Powołał się przy tym na zapisaną w polskim prawie tzw. klauzulę sumienia. Zdaniem lekarza nie należy bowiem pozbawiać człowieka życia z powodu jego stanu zdrowia. Prof. Chazan zapewnił kobiecie wsparcie i opiekę medyczną oraz polecił hospicjum, do którego mogłaby się udać po porodzie. Ostatecznie pacjentka urodziła dziecko. Ze względu na liczne choroby po kilku dniach zmarło. [polecam:https://niezalezna.pl/304535-profesor-chazan-zrezygnowal]

Sprawę nagłośniły wówczas lewicowe media. Prof. Chazanowi zarzucano nieudzielenie pomocy kobiecie, złamanie jej prawa do wolnego wyboru oraz niewykonanie aborcji pomimo wystarczającej ku temu przesłanki.

Przeciwko prof. Chazanowi zostało wszczęte śledztwo. W 2018 r. umorzyła je warszawska Prokuratura Okręgowa. Teraz sprawa zostanie ponownie rozpatrzona przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Prawnik Marcin Szwed z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka poinformował w poniedziałek na Twitterze, że skarżącą na prof. Chazana jest matka zmarłego dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts