Na materiale wideo, jaki trafił do sieci, widać jak dwaj mężczyźni rozlewają w wagonie metra nieznaną substancję. Pasażerowie odskakują w panice, okazuje się jednak, że to jeden z popularnych w USA soków. Pojemnik z płynem miał jednak oznaczenie "zagrożenia biologicznego". Mężczyźni "żartowali", że wylewają koronawirusa. 

"Jak to może być zabawne?"; "Ludzie umierają na koronawirusa"; "Co do cholery jest nie tak z tymi ludźmi?"; "Niedojrzałe i głupie" 

- to tylko kilka z komentarzy, jakie pojawiły się do "wybryku" dwóch mężczyzn. 

Do północy ze środy na czwartek w Chinach kontynentalnych infekcję potwierdzono u prawie 60 tys. pacjentów. 1367 spośród zakażonych zmarło, a 5911 wyzdrowiało i zostało już wypisanych ze szpitali – podały w czwartek chińskie media, powołując się na najnowsze dane państwowej komisji zdrowia. Rekordowe wzrosty dotyczą prowincji Hubei w środkowych Chinach w ognisku epidemii, gdzie w środę stwierdzono 242 zgony spowodowane wirusem i potwierdzono 14 840 zakażeń. Dobowa liczba zgonów była tam dwa razy wyższa, a wykrytych infekcji - prawie dziesięciokrotnie wyższa niż poprzedniego dnia.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła, że epidemia stanowi poważne zagrożenie dla świata, potencjalnie większe niż terroryzm.