"Protest" Vaclava Havla w Teatrze Dramatycznym

Premiera "Protestu": 15 lutego o godz. 19.30 w Teatrze Dramatycznym / fot. Piotr Smoliński/Teatr Dramatyczny

  

To, na co kładziemy w spektaklu nacisk, to dylematy i wybory, których postaci dokonują, a potem ich bronią, jako swoich racji - mówi Aldona Figura, reżyser nowego przedstawienia w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Premiera "Protestu" wg Vaclava Havla - w sobotę. Na przedstawienie składają się trzy jednoaktówki Havla - "Audiencja" i "Wernisaż" (obie z 1975 r.) oraz "Protest" (z 1978 r.).

Ferdynand Waniek jest człowiekiem, który stara się zachować siebie, obronić swoje racje. Te jednoaktówki są tak napisane, że kogo by nie spotkał - to te osoby starają się mu narzucić swój styl życia i myślenia

 - podkreśliła Figura.

Reżyser spektaklu zwróciła uwagę, że twórcy "Protestu" nie rekonstruują czeskich realiów
polityczno-społecznych z lat 70. XX w.

Trudno by było zrobić takie historyczne, nazwijmy to, przedstawienie. A poza tym te jednoaktówki Havla brzmią bardzo uniwersalnie i współcześnie. Raczej staramy się łączyć te epoki. Opowiadamy o współczesnych ludziach, a w spektaklu pojawiają się elementy z tamtych lat

- wyjaśniła.

Havel pisał te sztuki w określonym czasie i okolicznościach - i to oczywiście, w tych tekstach widać - ale uważam, że one brzmią bardzo współcześnie. To, na co kładziemy w spektaklu nacisk - to dylematy i wybory, których te postaci dokonują, a potem ich bronią jako swoich racji 

- zaznaczyła Figura.

Pojawiają się elementy konformizmu i nonkonformizmu. I to jest jak najbardziej uniwersalne
i aktualne

- dodała.

Jak tłumaczył Havel, "teatr absurdu nie jest patetyczny, ani dydaktyczny (...). Jest "w jakiś zgorszony sposób żartobliwy". Nie jest nihilistyczny. Nie oferuje pociechy ani nadziei. Przypomina nam tylko, jak żyjemy: bez nadziei. Na tym polega ostrzegawczość jego przesłania

- oceniał pisarz.

Ferdynand stara się walczyć o tę nadzieję, ale nie jest mu wcale łatwo

 - podkreśliła Figura.

Nie rezygnuje - tak bym to określiła - pomimo sytuacji, jakie go osaczają. I ma ogromne poczucie absurdalności rzeczywistości, w której się znalazł

 - dodała.

Reżyser "Protestu" zwróciła uwagę, że twórcy "starali się korzystać z poetyki teatru absurdu".

W tych jednoaktówkach zawarty jest duży ładunek humoru i dowcipu, a my próbowaliśmy je w naszej pracy wydobyć

 - zapewniła.

Ferdynand Waniek - małomówny, grzeczny, zasadniczy i nieco komiczny bohater trzech jednoaktówek Vaclava Havla - to everyman na miarę naszych czasów. Wrzucony w świat absurdu rodem z dramatów Mrożka czy Ionesco nikogo nie prowokuje, od nikogo nic nie chce, a jednak zostaje wciągnięty w wir wydarzeń

 - napisano w zapowiedzi spektaklu.

Niegdyś zakazywane przez cenzurę autobiograficzne sztuki Havla łączy przenikliwość w ukazywaniu mechanizmów świata polityki, a także walki o wolność i prawdę w codziennym życiu. Pełna humoru, ironii i refleksji twórczość czeskiego polityka i pisarza także dziś celnie komentuje naszą rzeczywistość

 - czytamy na stronie Teatru Dramatycznego.

Premiera - 15 lutego o godz. 19.30. Kolejne przedstawienia - 16 lutego oraz 10 i 11
marca br.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczny pożar w Chorzowie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay

  

Dwie osoby zginęły minionej nocy w pożarze budynku wielorodzinnego w Chorzowie, ewakuowano 10 osób – podały we wtorek rano służby kryzysowe wojewody śląskiego.

Jak poinformowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, pożar wybuchł ok. godz. 3 w nocy w czterokondygnacyjnym budynku przy ul. 23 Czerwca.

W trakcie akcji gaśniczej, w mieszkaniu ujawniono zwłoki 2 osób. Z budynku ewakuowano 10 osób

– podało WCZK.

Nie była to jedyna ewakuacja, która miała miejsce minionej nocy w woj. śląskim. Po godz. 4 w Jastrzębiu Zdroju doszło do wybuchu w łazience jednego z mieszkań pięciokondygnacyjnego bloku. Eksplozja, której przyczyna nie jest na razie znana, wyrwała drzwi. Nikt nie został ranny, ale budynek musiało opuścić 25 osób, które po sprawdzeniu sąsiednich lokali przez strażaków powrócili do mieszkań.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts