Wniosek o odwołanie Kamińskiego złożyli posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy zarzucają mu m.in. "dewastowanie" i "wprowadzanie patologii" w służbach specjalnych.

"Wniosek złożony wobec mnie przyjmuję ze spokojem. Wszystkie służby działają normalnie, a do zarzutów ustosunkuje się w trakcie debaty"

- powiedział Kamiński w czwartek rano dziennikarzom w Sejmie.

Wniosek o wotum nieufności wobec Kamińskiego został zapowiedziany po styczniowym materiale "Superwizjera" TVN24, w którym były agent CBA Tomasz Kaczmarek ("Agent Tomek") oskarżył Kamińskiego (w latach 2006-2009 szefa CBA) o wywieranie przed laty na niego nacisków podczas operacji dotyczącej willi mającej rzekomo należeć do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich.

Po tym gdy posłowie KO zapowiedzieli wniosek o wotum nieufności wobec Kamińskiego, wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki oceniał, że opozycja chce przypomnieć o sobie i składa od czasu do czasu wnioski o wotum nieufności dla różnych osób. Zapewnił, że wniosek zostanie odrzucony.