Najpierw chwali się zdjęciem z Adele, potem ma dość pytań mediów! Rusin kasuje słynny wpis

/ facebook.com/kingarusin

  

Z Adele rozmawiała o szpilkach, "przyćmiła" ‪Beyoncé‬, Leo DiCaprio trzymał ją przez chwilę za rękę, Charlize Theron zaproponowała jej kawałek pizzy a Bradley Cooper posyłał uśmiechy. Kinga Rusin pochwaliła się zdjęciem i opisem z "prywatnej pooscarowej imprezy", ten wpis jednak już usunęła. Powód? Ma dość... zainteresowania mediów.

- Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya Z rozmawiałam z Adele o... butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30kg!), a ‪Jay Z‬ uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku...

- pisała Kinga Rusin na swoim profilu na Instagramie po gali rozdania Oscarów.

Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie które sama miała na nogach) Rozmowa z Adele była przepustką do miłej konwersacji z ‪Rihanną‬. A później już było totalne szaleństwo! ‪Jay Z‬ uczył mnie układu tanecznego (bezskutecznie bo skomplikowany, ale za to było śmiesznie), ‪Beyoncé‬ patrząc na mój brokatowy, świecący garnitur stwierdziła ze śmiechem że ją przyćmiłam (miała na sobie ciemnogranatową, welurową suknię), z Leo DiCaprio tańczyłam przez chwile za rękę (taka była konwencja, a ja stałam obok), otoczony wianuszkiem dziewczyn Bradley Cooper posyłał mi uśmiechy, ale chyba dlatego że jego też rozśmieszył mój taniec z Jayem Z.

- dodała.

Teraz jednak zdjęcie wraz barwnym opisem zniknęło z Instagrama Rusin. Jak wyjaśniła w nowym poście, „nie ma już siły odpisywać każdemu dziennikarzowi z osobna (od Polski po Nową Zelandię i Peru)”.

„Z oczywistych względów, nie będę udzielać wywiadów ani polskim ani zagranicznym mediom na temat opublikowanego przeze mnie w poprzednim poście zdjęcia, które obiegło świat. Chowam go na razie do archiwum. To było szaleństwo którego nie przewidziałam. Czas odpocząć i trochę się wyspać - w ciągu ostatnich dni spałam raptem parę godzin”

- dodała.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Kochani, już nie mam siły odpisywać każdemu dziennikarzowi z osobna (od Polski po Nową Zelandię i Peru) więc napiszę tu, żeby zamknąć sprawę: z oczywistych względów, nie będę udzielać wywiadów ani polskim ani zagranicznym mediom na temat opublikowanego przeze mnie w poprzednim poście zdjęcia, które obiegło świat. Chowam go na razie do archiwum. To było szaleństwo którego nie przewidziałam. Czas odpocząć i trochę się wyspać - w ciągu ostatnich dni spałam raptem parę godzin. ********** I would like to respond to Polish and foreign media, including television stations, approaching me with proposals of an interview regarding the picture that I previously posted. No, I will not give such interviews, for obvious reasons.

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts