Przed rokiem w tych zawodach Linette osiągnęła półfinał, przegrywając z późniejszą triumfatorką Dajaną Jastremską. Tym razem rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa nad jej rodaczką Bondarenko. W kolejnej rundzie Polka, rozstawiona z "piątką", spotka się w czwartek z Chinką Shuai Peng.

Magda Linette sama zrobiła sobie dziś prezent na urodziny. Polka ograła Katerynę Bondarenko, chociaż przyznaje, że w przeszłości, w dniu urodzin zwykle miała pecha i przegrywała mecze.

We wtorek, jako pierwsza z polskich zawodniczek, do 1/8 finału zakwalifikowała się Kawa. W inauguracyjnym meczu pokonała Ankitę Rainę z Indii 3:6, 6:0, 6:1. W środę o godz. 12.30 ma się rozpocząć spotkanie Kawy z Chinką Wang Qiang (nr 3.). Stawką jest ćwierćfinał.

Magda Linette (Polska, 5) - Kateryna Bondarenko (Ukraina) 6:2, 6:2