Prymas Polak o skrzywdzonych w Kościele. "Nie lekceważymy sygnałów"

/ Twitter.com/EpiskopatNews (@EpiskopatNews)

  

Nie lekceważymy sygnałów od osób, które w dzieciństwie były wykorzystywane seksualnie przez duchownych – powiedział dzisiaj na konferencji prasowej prymas Polski abp Wojciech Polak. Przedstawił działania na rzecz osób skrzywdzonych, m.in. powołanie Fundacji św. Józefa i uruchomienie infolinii.

Delegat Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży abp Wojciech Polak przypomniał, że na początku roku została zarejestrowana Fundacja św. Józefa. W każdej diecezji ma mieć koordynatora, który będzie docierać z pomocą do skrzywdzonych osób.

- Uczyniliśmy bardzo ważny i konkretny krok na rzecz budowy systemu pomocy i wsparcia dla osób wykorzystanych w okresie dzieciństwa i małoletności, w stanie niepełnosprawności lub bezradności

 – podkreślił abp Polak.

Dodał, że celem fundacji jest "wspieranie istniejących i inicjowanie nowych struktur pomocowych, w których osoby skrzywdzone będą mogły znaleźć profesjonalną pomoc psychoterapeutyczną, konsultację prawną czy kompetentne wsparcie duchowe".

Ponadto – jak wymieniał – w październiku zeszłego roku Episkopat Polski znowelizował „Wytyczne” dotyczące dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o wykorzystywanie nieletnich.

- Nasz system składania zawiadomień jest oparty na instytucji delegatów w diecezjach i zakonach. Dane kontaktowe do nich mają być łatwo dostępne na stronach diecezji, zgromadzeń zakonnych. Pełna baza delegatów znajduje się też na stronie Centrum Ochrony Dziecka i stronie ochrona.episkopat.pl

 – poinformował prymas Polski.

Podkreślił też, że ogromną zmianą jest decyzja papieża Franciszka znosząca papieski sekret w przypadku postępowań dotyczących wykorzystania seksualnego małoletnich przez duchownych.

- W ten sposób papież umożliwił jeszcze ściślejszą współpracę Kościoła ze świeckimi organami ścigania

 – wskazał.

Od marca 2019 r. działa też infolinia „Zranieni w Kościele”. Przez pierwsze pół roku funkcjonowania odebrano ponad 80 telefonów. Trzy czwarte zgłoszonych na infolinii spraw nie było wcześniej nigdzie zgłaszanych. Dr Barbara Smolińska, jedna z inicjatorek infolinii, zwróciła uwagę, że najczęściej osoby wykorzystane w dzieciństwie mówią o tym po kilkudziesięciu latach.

- Tworząc infolinię zdawaliśmy sobie sprawę, że te osoby nie miały o tym, komu powiedzieć. Zazwyczaj mówią to po raz pierwszy. Pierwsza rzecz, jaką możemy zrobić dla tych osób to ich wysłuchać

 – zaznaczyła.

Telefon wsparcia działa w każdy wtorek od godz. 19 do 22 pod numerem 800 280 900.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Warszawa: 37-latek zabił znajomego. "Wywiązała się kłótnia"

/ fot. koszalin.policja.gov.pl

  

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali 37-latka podejrzanego o zabójstwo - podała dziś rzeczniczka wolskiej policji kom. Marta Sulowska. Z ustaleń śledczych wynika, że w wyniku kłótni mężczyzna zadał swojemu znajomemu trzy śmiertelne ciosy w klatkę piersiową. Podejrzany trafił do aresztu.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w jednym z bloków na warszawskiej Woli. Policjanci przyjechali do mieszkania i zauważyli w nim podejrzanego, który miał na sobie liczne ślady krwi. "Mężczyzna nerwowo przemieszczał się po korytarzu i agresywnie się zachowywał. Funkcjonariusze obezwładnili go i zatrzymali" - poinformowała komisarz Sulowska.

"W drugim pomieszczeniu znajdował się mężczyzna, który był nieprzytomny i nie reagował na żadne bodźce. Policjanci sprawdzili jego funkcje życiowe - były niewyczuwalne. Na miejsce została wezwana załoga karetki pogotowia, która stwierdziła zgon" - tłumaczyła policjantka.

Według śledczych pomiędzy znajomymi mężczyznami doszło do kłótni i szarpaniny, podczas której 37-latek chwycił za leżący na stole nóż i zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy w klatkę piersiową.

"Na miejsce przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza, która prowadziła oględziny pod nadzorem prokuratora. 37-latek został doprowadzony do wolskiej komendy. Badanie alkomatem wykazało, że miał on prawie dwa promile alkoholu w organizmie" - dodała.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzut zabójstwa. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Za zabójstwo może mu grozić nawet dożywocie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts