Kaleta podpowiada Giertychowi w kwestii "pozbawienia wolności". "Oby lepiej doradzał klientom"!

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zdecydowała wczoraj o ukaraniu mec. Romana Giertycha karą porządkową w wysokości 3 tys. zł. Do sprawy odniósł się na Twitterze, pisząc, że płacić nie zamierza a "nieopłacona grzywna zamienia się na areszt do 7 dni". - Będzie to bezprawne pozbawienie wolności - dodał. W sukurs ruszył Giertychowi wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. - Pan Mecenas nie trafi do aresztu, ponieważ w razie gdyby nie uiścił należnej grzywny, to zostanie ona wyegzekwowana w drodze egzekucji (...) Oby lepiej doradzał klientom - podkreślił.

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Wczoraj Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego rozpoznawała kasację prokuratora generalnego od decyzji adwokackiego sądu dyscyplinarnego utrzymującego umorzenie postępowania dyscyplinarnego w sprawie wypowiedzi medialnych mec. Giertycha.

Jak tłumaczył sędzia Izby Adam Tomczyński, „mec. Giertych postanowił z sali sądowej uczynić wiec polityczny”. Izba oddaliła kasację ws. mecenasa. Umorzenie stało się ostateczne.

W tej Izbie liczyło się, liczy się i będzie się liczyć prawo. Wszystko jedno, kto będzie składał kasację: czy to będzie prokurator generalny, minister sprawiedliwości, czy strona. To, co jest istotne do rozstrzygnięcia sprawy, to jest to, co jest w aktach sądowych

- powiedział w uzasadnieniu tego postanowienia sędzia Adam Tomczyński.

Po posiedzeniu, mec. Gietych odniósł się do sprawy na Twitterze. Zapowiedział, że nie zamierza zapłacić grzywny.

Za moje wystąpienie tzw. ID SN ukarała mnie grzywną w wysokości 3000 złotych. Ponieważ nie jest to sąd, to grzywny nie zapłacę. Zgodnie z art. 51 ustawy o ustroju sądów powszechnych nieopłacona grzywna zamienia się na areszt do 7 dni. Będzie to bezprawne pozbawienie wolności

- napisał.

Do tego wpisu odniósł się wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta:


Sprawa dotyczy postępowania dyscyplinarnego wobec mec. Giertycha w sprawie jego wypowiedzi medialnych z przełomu lat 2016-2017. Odnosiły się one m.in. do postępowania prokuratury dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej przy okazji badania katastrofy smoleńskiej i możliwości zarzutów w tej sprawie dla Donalda Tuska. Do rzecznika dyscyplinarnego izby adwokackiej wpłynął wniosek prokuratora krajowego dotyczący zainicjowania takiego postępowania.

W lutym 2017 r. wszczęto takie postępowanie dyscyplinarne w sprawie wypowiedzi Giertycha, ale w sierpniu 2017 r. zostało ono umorzone, a rzecznik dyscyplinarny uznał, iż nie doszło do przewinienia. Od tej decyzji wpłynęło odwołanie prokuratora krajowego, które w grudniu 2017 r. oddalił sąd dyscyplinarny przy warszawskiej izbie adwokackiej. W grudniu 2018 r. kasację od tego postanowienia do Izby Dyscyplinarnej SN wniósł prokurator generalny i zawnioskował o przekazanie kwestii sądowi dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Sebastian Kaleta #mec. Roman Giertych

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo