Nie dać się zakrzyczeć

  

W ubiegłą sobotę byłem na wielotysięcznej manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wśród tłumów Polaków, domagających się reformy sądownictwa, spotkałem wielu przyjaciół z klubów „Gazety Polskiej”, ale przede wszystkim tysiące Polaków z całego kraju. Przyjechali jak zawsze zatroskani o nasze sprawy.

W pewnym momencie postanowiłem jednak zobaczyć, jak ma się kontrmanifestacja, która trwała na marginesie wielkiego zgromadzenia. Jakież było moje zdziwienie, gdy się okazało, że jest to skromna grupka kilkunastu osób, z których większość stanowili dobrze znani rozrabiacze – widzieliśmy ich na filmikach w internecie, ja znam ich z drak, które urządzają przed budynkiem TVP, gdzie prowadzę program. To lotna brygada, udająca „głos Polaków”, dlatego wcale mnie nie zdziwiło, gdy się okazało, że te same twarzy lżyły prezydenta podczas jego wystąpienia w Pucku. Ktoś zalał im bak i popędził w Polskę. Będą tak krążyli przez całe kampanie. Czy warto się nimi przejmować? Cóż, media III RP z chęcią pokazują ich jako „lokalnych mieszkańców”. Stąd apel do Państwa – nakryjcie ich (delikatnie) czapkami, gdy tylko się u Państwa pojawią. Trzeba odpowiednie dać rzeczy słowo i świadectwo.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts