Kłopoty statku MS Westerdam. "Nie pozwalamy im zacumować". Powód - koronawirus

Statek MS Westerdam, który na pokładzie ma ponad 2 tysiące pasażerów, nie może znaleźć portu, w którym mógłby zacumować. Wszystko dlatego, że w portach obawiają się koronawirusa. Premier Tajlandii powiedział, że kraj będzie próbował pomóc statkowi, ale nie pozwoli, aby zacumował w Tajlandii, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Statek opuścił Singapur 16 stycznia i zawinął do portów w Tajlandii, Kambodży, Wietnamie i Hongkongu. Filipiny i Tajwan ogłosiły już zamknięcie swoich portów na statki wycieczkowe ze względu na strach przed koronawirusem. Lecz - co ważne - do tej pory na statku nie potwierdzono żadnych przypadków koronawirusa.

Statek wycieczkowy ogłosił później plany dokowania w Laem Chabang w Tajlandii, aby umożliwić pasażerom zejście na ląd.

Ale na dzisiejszej konferencji prasowej premier Prayut Chan-Ocha powiedział:

- Nie pozwalamy im zacumować w naszym porcie, jednak będziemy szukać pomocy humanitarnej, jeśli chcieliby uzupełnić paliwo lub uzupełnić zapasy żywności i wody, z pewnością zapewnilibyśmy to. Na pokładzie jest wielu ludzi, ponad 2000 osób. Musimy być ostrożni, nie pozwalając, aby sytuacja zmieniła się w 3. stadium rozprzestrzeniania się chorób w Tajlandii.

Tajlandia to trzeci kraj - po Chinach i Singapurze - z największą liczbą chorych. Jak podaje dziennik "South China Morning Post", na całym świecie zanotowano do wtorku 43 103 zakażenia, w tym 42 638 w Chinach kontynentalnych. Ponad tysiąc pacjentów zmarło, a przeszło 4 tys. wyzdrowiało. Dwie ofiary śmiertelne poza Państwem Środka zanotowano na Filipinach i w Hongkongu.

 

Źródło: BBC, niezalezna.pl

#koronawirus #statek

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo