Jak poinformował we wtorek oficer prasowy konińskiej policji podkom. Maciej Jankowski, na miejscu policjanci znaleźli ślady krwi, która mogła należeć do wandala, który w nocy z soboty na niedzielę uszkodził szybę w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego. Śledczy zabezpieczyli materiał z monitoringu parafii. Według nieoficjalnych informacji, na nagraniu widać, że sprawca był w koszulce, spodenkach i bez butów.

Pierwsze podejrzenia co do sprawcy pojawiły się już kilkanaście godzin później, ale śledczy mieli za mało danych, aby potwierdzić tożsamość mężczyzny. Nowe światło rzuciła na sprawę analiza zapisu monitoringu. Dzisiaj można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że uszkodzenia mienia dokonał niespełna 18-letni mieszkaniec Konina

- podał Jankowski.

Jak dodał, mężczyzna jeszcze w niedzielę został zatrzymany przez policjantów w związku z awanturą domową. Ze względu na stan zdrowia trafił do szpitala, gdzie nadal przebywa.

W związku z pobytem w szpitalu 18-latek nie usłyszał jeszcze zarzutów. Kiedy tylko będzie możliwe wykonywanie z nim czynności procesowych, to policjanci z pewnością go przesłuchają

- podał Jankowski.

Za uszkodzenie rzeczy kodeks karny przewiduje do 5 lat więzienia. 

Koniński kościół w ostatnim czasie kilkakrotnie nachodzili wandale. Za każdym razem sprawcy byli zatrzymywani przez policjantów.