W piątek w 85-tysięcznym Mukaczewie doszło do strzelaniny, w której ranne zostały dwie osoby. Po tym zajściu miejscowe władze zwróciły się do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o pomoc.

Następnie szef MSW Arsen Awakow polecił wzmocnienie środków bezpieczeństwa w mieście i oddelegował do Mukaczewa oddziały specnazu i Gwardii Narodowej. Wspólne patrolowanie ulic rozpoczęto w niedzielę.

Policja poinformowała o zatrzymaniu "siedmiu członków grupy przestępczej, którzy planowali przejąć kontrolę nad regionem". Według policji są oni powiązani z piątkową strzelaniną.