Jak poinformowało MSWiA w związku z huraganowym wiatrem, który przechodzi nad Polską, minister Mariusz Kamiński spotkał się ze st. bryg. Andrzejem Bartkowiakiem, komendantem głównym Państwowej Straży Pożarnej oraz gen. insp. Jarosławem Szymczykiem, komendantem głównym Policji. Szefowie służb przekazali ministrowi informacje o działaniach realizowanych przez funkcjonariuszy.

Minister Mariusz Kamiński jest w stałym kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim. Szef MSWiA przekazał Prezesowi Rady Ministrów informacje o bieżącej sytuacji. Zapewnił, że służby podległe MSWiA są gotowe do podejmowania działań związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru

 - przekazało MSWiA.

Ministerstwo zapewniło też w swoim komunikacie, że do dyspozycji są zarówno funkcjonariusze PSP, jaki i druhowie OSP, a strażacy mają niezbędny sprzęt, który umożliwia szybkie udzielenie niezbędnej pomocy oraz, że w związku z silnym wiatrem od niedzieli w całym kraju interweniowali prawie 3,2 tys. razy.

Najczęściej do działań kierowani byli strażacy z województw podkarpackiego, dolnośląskiego i małopolskiego

- napisano w komunikacie.

Łącznie w kraju na skutek gwałtownych wichur sześć osób zostało rannych, a dwie zginęły. "Do tragicznego zdarzenia doszło w Bukowinie Tatrzańskiej. Porywisty wiatr zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Konstrukcja spadła na cztery osoby. Dwie z nich zmarły, a dwie kolejne są ranne. Ofiary to 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności wypadku" - podało ministerstwo.