Akcja "Nazywam się Miliard/ One Billion Rising" odbywa się w tzw. walentynki na całym świecie i w Polsce od 2013 roku. W tym roku organizatorzy akcji w Polsce zapowiadają, że będą domagać się do skutku zmiany definicji gwałtu w polskim prawie. Hasło akcji w 2020 roku to: "Tylko TAK oznacza zgodę. Seks bez zgody to gwałt".

Swoje poglądy demonstranci wyrażą poprzez taniec. Grupa uczestników akcji ma zatańczyć... w Senacie, co potwierdziła wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica).

- Tańczyć będzie grupa posłanek i kilka osób spoza parlamentu. Objęłam tę akcję patronatem, mamy też zgodę marszałka Senatu

- poinformowała.

- Wydarzenie to zostanie zorganizowane z inicjatywy posłanek z parlamentarnego zespołu ds. równości płci. Akcja zwraca - jak co roku - uwagę na problem przemocy wobec kobiet i jest wyrażeniem solidarności wobec osób, które tej przemocy doświadczyły i są jej ofiarami

 - powiedziała z kolei posłanka Magdalena Biejat (Lewica).

Zaznaczyła, że jej zdaniem parlament to bardzo dobre miejsce, by taką akcję przeprowadzić, bo - jak mówiła - "w nim stanowi się prawo i to w nim prawo powinno zostać poprawione, by lepiej chronić kobiety".

Inna z zaangażowanych w akcję posłanek Lewicy, Anita Kucharska-Dziedzic podkreśliła, że Senat został wybrany na miejsce akcji także "ze względu na osobiste zaangażowanie w ochronę praw osób, które doświadczyły przemocy seksualnej mecenas i wicemarszałek Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej".

- Było zatem dla nas naturalne i oczywiste, że poprosimy ją, by taniec mógł odbyć się właśnie w holu senackim

 - zaznaczyła.

Podkreśliła, że ze względów bezpieczeństwa i dla zachowania porządku w Senacie grupa tańczących zostanie ograniczona do ok. 20 osób. Pytana czemu akcja ma odbyć się właśnie w Senacie, Kucharska-Dziedzic powiedziała, że organizatorzy akcji mają nadzieję, że w tej kadencji "parlamentarzystki i parlamentarzyści zajmą się kilkoma bardzo ważnymi kwestiami dotyczącymi osób pokrzywdzonych przemocą seksualną, w tym redefiniowaniem gwałtu zgodnie z ogólnoświatowymi trendami".

- Jedna za miliard – miliard za jedną

 – to przyświecające działaniom protestujących hasło.