Uroczystość z pełnym ceremoniałem wojskowym odbyła się na placu Grunwaldzkim. Jej zwieńczeniem była defilada pododdziałów 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

- Spełniam swoje marzenia. Spełniam swoją służbę. Całe życie chciałam służyć krajowi i staram się to robić

– powiedziała pani Zuzanna, która w niedzielę złożyła przysięgę i została żołnierzem WOT. Pani Zuzanna jest nauczycielką.

Wśród zaprzysiężonych był również pan Paweł – pracujący w zawodach pielęgniarza i nauczyciela języka angielskiego. Jak powiedział, zdecydował się na wstąpienie do tego rodzaju wojsk, gdyż jego umiejętności mogą być przydatne podczas służby.

- Mając jeszcze lepsze przeszkolenie tutaj w WOT, wiem, że podczas trudnych chwil dla społeczeństwa możemy się przydać

 – powiedział dziennikarzom.

Podczas niedzielnej przysięgi dowódca Wojsk Oborny Terytorialnej gen. dyw. Wiesław Kukuła odczytał list ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.

(mat. pras. 12. Wielkopolskiej BOT)

- To już kolejna przysięga wielkopolskich żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej w tym roku. Roku, w którym obchodzimy setną rocznicę jednego z największych zwycięstw polskiego oręża – Bitwy Warszawskiej. Jako żołnierze Wojska Polskiego jesteście kontynuatorami wielkiego dzieła naszych bohaterskich przodków, którzy bronili suwerenności i bezpieczeństwa naszego kraju. Dziękuję wam za wstąpienie do 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Ta decyzja niesie za sobą dumę ze służby Ojczyźnie, ale też wymagać będzie od was wytrwałości, hartu ducha oraz gotowości do wypełniania trudnych obowiązków

– napisał szef MON.

Obecny na uroczystości wojewoda lubuski Władysław Dajczak mówił, że Polacy zawsze byli dumni ze swojego wojska i tak jest nadal. "Jesteśmy dumni ze swojej armii i wiążemy z naszą armią nadzieję. Nadzieję, bo budujemy skuteczny i nowoczesny system bezpieczeństwa. Jesteście jego istotną częścią" – powiedział.

Jednym z gości przysięgi był dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Jarosław Mika. Ocenił, że z Wojskami Obrony Terytorialnej bardzo dobrze się współdziała i realizuje wspólne zadania. Dodał, że gros żołnierzy wojsk operacyjnych służy obecnie w WOT i odwrotnie.

- To przede wszystkim nawiązanie do pewnych wartości, ale patrząc z wojskowego punku widzenia, to obrona tych terytoriów, na których one są rozmieszczone, znajomość pewnych zasad. Ja już dalej nie będę się tutaj rozwijał, bo one (WOT) są niezmiernie istotne w systemie obronnym państwa. Zresztą wielokrotnie o tym mówimy, wielokrotnie to podkreślamy, ale tak naprawdę ćwiczenia, które prowadzimy, świadczą o tym, że można je efektywnie wykorzystywać

– powiedział gen. Mika.

((mat. pras. 12. Wielkopolskiej BOT)

Jak poinformował oficer prasowy 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej kpt. Marcin Misiak, w Gorzowie przysięgę złożyli ochotnicy, którzy od 25 stycznia br. przechodzili szkolenie podstawowe na poligonie w Biedrusku pod Poznaniem.

- Na poligonie rekruci uczyli się taktyki, posługiwania bronią czy też pierwszej pomocy na polu walki. Aby osiągnąć pełną gotowość bojową, szkolić się będą przez trzy lata. Każdy żołnierz WOT musi uczestniczyć w ćwiczeniach rotacyjnych w dni wolne od pracy oraz raz w roku stawić się na dwutygodniowym zintegrowanym szkoleniu poligonowym

– wyjaśnił kpt. Misiak.

W szeregach 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. bryg. Stanisława Taczaka służy ponad 1400 żołnierzy. Ich dowódcą jest płk Rafał Miernik, oficer z bogatym doświadczeniem wojskowym, weteran misji w Iraku i Afganistanie. Stałym rejonem odpowiedzialności brygady jest woj. wielkopolskie, a od niedawana także województwo lubuskie.

W skład brygady wchodzą dwa bataliony lekkiej piechoty: 124. z siedzibą w Śremie i 125. w Lesznie. Do utworzenia samodzielnej 15. brygady WOT w woj. lubuskim dowództwu w Poznaniu podlega również nowy 151. blp w Skwierzynie. W niedzielę przysięgę złożyło niemal 50 żołnierzy tego właśnie batalionu.

Wojska Obrony Terytorialnej (WOT) są piątym - obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych - rodzajem sił zbrojnych. To formacja powszechna i ochotnicza. Misją WOT jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności – zarówno w razie konfliktu zbrojnego, jak i klęsk żywiołowych lub sytuacji kryzysowych.

WOT wyróżniają się tym, że opierają się na żołnierzach niezawodowych, którzy łączą pracę i życie rodzinne ze służbą wojskową. Terytorialsi – jak są nazywani żołnierz tej formacji - pełnią służbę w najbliższej odległości od swojego miejsca zamieszkania.

W całym kraju WOT liczy ponad 24 tys. żołnierzy, w tym ponad 21 tys. ochotników. Docelowo liczebność tego wojska ma wynieść 53 tys. osób.