"Obrońmy naszą suwerenność" - to było hasło sobotniej demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym. W manifestacji organizowanej przez Kluby Gazety Polskiej wzięło udział około 20 tysięcy osób. Obecni byli dawni działacze opozycji antykomunistycznej oraz pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim członkowie Klubów Gazety Polskiej z całego kraju.

Propaganda totalnych ogłasza ludzi, którzy pozostali wierni idei "Solidarności" jako narodowej wolności i demokracji, jako faszystów i wrogów europejskości. Dzisiaj publicznie mówi się o rzekomym obowiązku rezygnacji, już nie tylko z suwerenności Polski, ale i nawet samej polskości, która ma być "nienormalnością". Dziś wariatami mają być ci, którzy nie godzą się iść drogą targowicy pod dyktando agenta "Bolka" i agenta "Tomka"

- mówił podczas manifestacji w obronie reformy sądownictwa Krzysztof Wyszkowski, były działacz "Solidarności".

Musimy doprowadzić ten marsz do końca, do mety i do zwycięstwa. Zebraliśmy się tutaj, żeby pokazać, że wrzucenie kartki do urny, to nie jest tylko nałożenie obowiązków na naszych przedstawicieli, ale to również przyjęcie obowiązków przez każdego głosującego

- stwierdził z kolei znany działacz opozycji antykomunistycznej Andrzej Gwiazda.

Oczywiście, w demonstracji udział brał również Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej", który podkreślił: "Bez sprawiedliwych i uczciwych sądów nie będzie wolności".

Po demonstracji portal Niezalezna.pl skontaktował się z redaktorem Sakiewiczem.

- Dziękuję wszystkim, którzy dzisiaj przyjechali do Warszawy, dziesiątkom tysięcy ludzi, którzy bronili wolności słowa, które broniły sprawiedliwości, polskiej suwerenności, broniły uczciwych sądów. Dzisiaj Polska pokazała swoją najlepszą twarz. W morzu biało-czerwonych flag walczyliśmy o to, żeby nikt nie dyktował nam jak ma wyglądać Polska demokracja. Walczyliśmy o to, żeby Polacy mieli prawo wyboru

- mówił założyciel Klubów Gazety Polskiej, organizator manifestacji.

- Bardzo dziękuję wszystkim organizatorom, szczególnie Adamowi Borowskiemu, Beacie Dróżdż, Winicjuszowi Sokołowi i Waldemarowi Dróżdż, którzy podjęli się koordynacji wszystkich działań. Dziękuję każdemu, który przyczynił się w jakikolwiek sposób do organizacji dzisiejszej manifestacji - podkreślił Tomasz Sakiewicz.