Zbigniew Ziobro w swoim przemówieniu podziękował prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu za list skierowany do uczestników konwencji i zapewnił, że Zjednoczona Prawica nie zejdzie z obranej drogi reformy sądownictwa.

Dziękuję także panu prezydentowi. Dziękujemy za podpis pod ustawą ws. sędziów. To dowód odwagi i poczucia odpowiedzialności za Polskę

- mówił Ziobro.

„Znaleźliśmy się w takiej chwili gdzie bardzo wpływowa grupa sędziów w obronie własnych partykularnych interesów wypowiedziała posłuszeństwo ustawom i konstytucji polskiego państwa. Szukają wsparcia w totalnej opozycji, ale co gorsza, szukają też wsparcia zagranicą. Za zakładników zdecydowała się wziąć miliony Polaków, stwarzając stan zagrożenia anarchią i chaosem polskich sądów” - wskazał.

Ziobro zwrócił uwagę, że część sędziów powołana została przez Radę Państwa PRL. „I oni śmią twierdzić w swojej hipokryzji i zakłamaniu, że ten mandat daje im gwarancje niezależności i niezawisłości, a ten mandat który będą dostawać sędziowie powoływani przez KRS z udziałem prezydenta RP wyłonionego w bezpośrednich wyborach jest mandatem wadliwym” - wskazał.

Oni samo o sobie mówią, że są specjalną kastą. Rolą i misją sędziów nie jest obrona innych sędziów, ale obrona osób poszkodowanych

- mówił prokurator generalny.

Obecny na konwencji wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik przypomniał przyjętą ustawę o zakazie odbierania dzieci wyłącznie z powodu biedy, rejestr pedofilów oraz walkę rządu z tzw. karuzelami VAT koalicji PO-PSL.

Warto powiedzieć, co rząd Zjednoczonej Prawicy i resort sprawiedliwości zrobił w ciągu ostatnich czterech lat, bo w ostatnich miesiącach jest bardzo silny atak na Ministerstwo Sprawiedliwości i personalny atak na ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę

- podkreślił.

Konkretną propozycję zmiany systemu sprawiedliwości przedstawił wiceminister Marcin Warchoł.

Mamy dzisiaj rozbudowany, niemalże bizantyjski system sądownictwa - cztery poziomy. Dlatego proponujemy zmianę w postaci spłaszczenia struktury, likwidacji tej rozbuchanej struktury sądownictwa, wprowadzenie dwóch instancji, jednolite stanowisko sędziowskie i łatwiejsze drogi awansowe dla sędziów pracowitych, rzetelnych, których mamy ogromną liczbę

- tłumaczył wiceszef MS.