W inauguracyjnym meczu rundy wiosennej piłkarskiej ekstraklasy Arka Gdynia przegrała w piątek na własnym stadioniez Cracovią. Zwycięską bramkę dla gości zdobył w 37. minucie z rzutu wolnego Sergiu Hanca. 24 sierpnia krakowanie pokonali Arkę na własnym boisku 3:1 i w wyjazdowej konfrontacji także wywalczyli trzy punkty. Było to jednak przeciętne spotkanie, w którym najbardziej sprawiedliwym rezultatem byłby remis.

Sergiu Hanca zdobył pierwszego gola po powrocie Ekstraklasy. Dzięki tej bramce wiosnę w lidze Cracovia rozpoczęła od wygranej i awansu na pierwsze miejsce w tabeli.

Przyjezdni mieli co prawda niewielką optyczną przewagę, ale nie potrafili zagrozić bramce rywali. W 37. minucie podopieczni trenera Michała Probierza objęli jednak prowadzenie. W tej sytuacji krakowianom dopisało szczęście, bo po strzale Hanki z rzutu wolnego zza narożnika pola karnego piłka odbiła się od muru i wpadła za „kołnierz” zaskoczonemu Pavelsowi Steinborsowi. Rumun zdobył także bramkę w pierwszej konfrontacji pomiędzy tymi zespołami.

Druga połowa również nie obfitowała w dogodne okazje. W 60. minucie wynik mógł podwyższyć Pelle van Amersfoort. Stojący na linii pola bramkowego Holender uderzył z woleja potężnie, ale jednocześnie wyjątkowo niecelnie, bo piłka wyszła na aut i to nie bramkowy. W 81. minucie zdecydowanie lepiej mógł się natomiast zachować Marco Vejinovic – pozostawiony bez opieki pomocnik gdynian uderzył tuż zza pola karnego słabo i obok słupka.

                           

Arka Gdynia - Cracovia Kraków 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Sergiu Hanca (37-wolny).

Sędzia: Mariusz Złotek (Gorzyce). Widzów 6 815.