Informację o planowanym w czwartek około południa spotkaniu potwierdzili nieoficjalnie zarówno przedstawiciele strony społecznej, jak i ministerstwa. Tematami rozmów mają być zarówno postulaty zgłaszane przez związki zawodowe, jak i założenia kolejnego etapu restrukturyzacji Polskiej Grupy Górniczej.

W spotkaniu, obok szefa Ministerstwa Aktywów Państwowych, ma wziąć także udział wiceminister w tym resorcie Adam Gawęda, odpowiedzialny za sprawy górnictwa węgla kamiennego.

Od kilku miesięcy w największej górniczej spółce trwa spór zbiorowy, a od ubiegłego piątku - pogotowie strajkowe. W środę związkowcy ogłosili harmonogram dalszych protestów - 17 lutego w kopalniach i zakładach PGG ma odbyć się dwugodzinny strajk ostrzegawczy, a ponad tydzień później - referendum strajkowe. Na 28 lutego zaplanowano górniczą manifestację w Warszawie.

Związkowcy domagają się 12-procentowej podwyżki wynagrodzeń w tym roku oraz korzystniejszych od proponowanych przez zarząd zasad wypłaty nagrody rocznej (tzw. czternastej pensji) za ubiegły rok. Sprzeciwiają się też - jak mówią - planom "cichej likwidacji kopalń" i żądają rozwiązania problemu wysokich zwałów niesprzedanego węgla. Wskazują, że jest to efektem importu z Rosji oraz nieodbierania zakontraktowanego surowca przez energetykę. Wicepremier Sasin zadeklarował niedawno, że spółki Skarbu Państwa nie będą już sprowadzać węgla zza granicy.

Przed dwoma dniami, odnosząc się organizowanych w kopalniach masówek oraz postulatów płacowych, PGG poinformowała, że w latach 2017-2019 przeznaczyła dodatkowo na wynagrodzenia i świadczenia dla pracowników 1,1 mld zł więcej niż planowano przy tworzeniu PGG - na podstawie porozumień ze stroną społeczną spółka wypłaciła świadczenia na rzecz pracowników, którzy korzystali z dobrych wyników firmy

Dalsze rozmowy płacowe w PGG powinny uwzględniać realia ekonomiczne, trudne otoczenie rynkowe, w jakim znalazło się górnictwo - w tym m.in. znaczący spadek cen węgla oraz przede wszystkim fakt, że oczekiwania płacowe strony społecznej nie mogą generować spółce strat.
- oświadczyła PGG.

Zarząd spółki zapewnił, że od początku swojego istnienia prowadzi ona „odpowiedzialną politykę wynagrodzeń i - jako podmiot gospodarczy podlegający warunkom rynkowym - może podzielić się z pracownikami tylko tym, co wypracuje w ramach osiągniętych zysków”.