Wyszkowski o konieczności reformy sądów: To jest sytuacja „być, albo nie być”. Polska musi wygrać


Wyszkowski o konieczności reformy sądów: To jest sytuacja „być, albo nie być”. Polska musi wygrać



W najbliższą sobotę, 8 lutego o godz. 12:00 przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie odbędzie się demonstracja poparcia dla reformy wymiaru sprawiedliwości. Jak podkreślają organizatorzy, ma być ona wyrazem przywiązania do państwa prawa, suwerenności i konstytucji. Pluralizm poglądów w debacie publicznej jest nieodłączną cechą demokracji. Czy pani zdaniem to dobrze, że zwolennicy reformy wymiaru sprawiedliwości wyjdą w sobotę na ulice?

- Każda demonstracja pokojowa powinna się odbyć i tutaj władze są zobowiązane do tego, żeby przedstawicielom różnych opcji, przedstawicielom różnych ruchów, umożliwić demonstrowanie swoich poglądów. Międzynarodowe standardy w tym zakresie nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Mówią o tym, że pokojowe manifestacje powinny się odbywać i władze są odpowiedzialne za to, żeby ochraniać tego typu manifestacje. Odpowiedzialnością władz jest umożliwianie manifestowania różnic poglądów. Póki nie ma żadnego zagrożenia, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, póki nie ma nawoływania do przemocy, to wszystko mieści się w naszych podstawowych prawach.

Czy jako dyrektor Amnesty International Polska, a więc osoba, która z racji pełnionej funkcji wspiera inicjatywy obywatelskie, a także broni prawa obywateli do wyrażania swoich poglądów, jest pani gotowa do udzielenia choćby symbolicznego wsparcia, jakiegoś gestu solidarności, dla manifestantów, którzy zbiorą się 8 lutego przed Trybunałem Konstytucyjnym? 

- My nie będziemy obserwować tej demonstracji, ponieważ zakończyliśmy nasz projekt obserwacji demonstracji w Polsce. Jeżeli zaś chodzi o nasze stanowisko, dotyczące zmian w systemie sprawiedliwości, to ono jest bardzo wyraźne. Wyraźne są nasze [Amnesty International Polska – red.] różnice zdań, w stosunku do tego, co manifestanci zamierzają demonstrować 8 lutego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jednak jedną z naszych podstawowych misji jest to, żeby bronić prawa do wypowiadania się przez te osoby, z którymi się nie zgadzamy.

Przed demonstracją „Marsz Tysiąca Tóg” powiedziała pani, że „solidaryzuje się ze wszystkimi prawnikami, którzy będą maszerować w obronie praw człowieka, praworządności i niezależności sądownictwa w Polsce”. Czy postulaty podnoszone przez zwolenników reformy wymiaru sprawiedliwości są pani zdaniem godne uwagi, godne pani wsparcia, czy choćby jakiegoś gestu solidarności?

- Jeszcze nie zapoznałam się szczegółowo z postulatami demonstracji, która ma się odbyć 8 lutego, natomiast nasze [Amnesty International Polska – red.] stanowisko dotyczące zmian w systemie sprawiedliwości jest bardzo wyraźne. My uważamy, że ruchy, które wykonuje i które wykonała do tej pory władza wykonawcza i władza ustawodawcza, naruszają trójpodział władzy. I to działa na niekorzyść każdego obywatela, nie tylko prawników. To działa na niekorzyść każdego człowieka, który może się znaleźć w sytuacji, kiedy stanie przed sądem. Chociażby człowieka, który np. będzie sądził się ze swoim pracodawcą za niewypłacenie wynagrodzenia. Z pewnością chciałby on wówczas stanąć przed niezależnym sądem, a nie takim, który będzie patrzył na to, czy to jest taki, a nie inny pracodawca. Zważywszy na to, nasze występowanie w obronie sędziów, którzy są prześladowani, jest występowaniem de facto w obronie prawa każdego człowieka do sprawiedliwego procesu.

Czyli zdaniem Amnesty International Polska sędziowie w Polsce są prześladowani?

- Tak i opublikowaliśmy już raport na ten temat, który bardzo chętnie panu prześlę. To jest raport, który co prawda nie obejmuje najnowszych spraw, ponieważ został opublikowany w lipcu zeszłego roku, natomiast chętnie przekażę go panu do wiadomości, jak również nowe informacje, nowe sprawy, które są monitorowane przez Komitet Obrony Sprawiedliwości. 


Już 8 lutego o godz. 12 przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie będzie można zademonstrować swoje przywiązanie do państwa prawa, suwerenności, konstytucji. Komitet "Suwerenni" oraz Kluby "Gazety Polskiej" organizują manifestację poparcia dla realnej reformy wymiaru sprawiedliwości.


Wrzaski „Duda na Wawel” - a co zrobiła szefowa Amnesty International, która protestowała? WIDEO


Wrzaski „Duda na Wawel” - a co zrobiła szefowa Amnesty International, która protestowała? WIDEO