13 maja 2010 r. papież Benedykt XVI w Fatimie powiedział: „Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona”. Jan Chrzciciel był ostatnim prorokiem. Na nim skończyło się zapowiadanie przyjścia Mesjasza. Jednak funkcja prorocka w religii wypełniana być musi. Dziś robi to najczęściej Maryja w prywatnych objawieniach. Najgłośniejsze chyba miało miejsce w Fatimie od 13 maja do 13 października 1917 r. Świadkami objawień była trójka dzieci: Franciszek, Hiacynta oraz Łucja. Maryja zapowiedziała II wojnę światową, rewolucję bolszewicką szerzącą bezbożny ateizm i męczeństwo biskupa odzianego na biało.

W 1930 r. Łucja w kolejnym objawieniu usłyszała:

Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

W nabożeństwie pięciu pierwszych sobót chodzi o to, by w jedności z Matką Najświętszą medytować nad kolejnymi tajemnicami różańcowymi i zadośćuczynić za te bluźnierstwa:

  1. przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
  2. przeciwko Jej Dziewictwu,
  3. przeciw dogmatowi, że jest matką nie tylko Jezusa człowieka, ale i Jezusa Boga,
  4. przeciwko bluźnierstwu tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do Niepokalanej, 
  5. przeciwko bluźnierstwu tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach.

Są też cztery warunki wypełnienia nabożeństwa pięciu pierwszych sobót: spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca (lub wcześniej), komunia święta i jedna część różańca w intencji wynagradzającej Maryi oraz piętnastominutowe rozmyślanie nad tajemnicami różańcowymi.

Kardynał Joseph Ratzinger stwierdził:

Kult Niepokalanego Serca Maryi oznacza zbliżanie się do takiej postawy serca, w której "fiat" — "bądź wola twoja" — staje się centrum kształtującym całą egzystencję. Gdyby ktoś podniósł zastrzeżenie, że nie powinniśmy jednak stawiać istoty stworzonej między nami a Chrystusem, należałoby przypomnieć, iż Paweł nie wahał się powiedzieć do swoich wspólnot: naśladujcie mnie! Na przykładzie Apostoła mogą się one namacalnie przekonać, co znaczy iść za Chrystusem. My natomiast od kogóż moglibyśmy się uczyć tego w każdej epoce lepiej niż od Matki Chrystusa?

Różaniec jest moją najważniejszą modlitwą. Gdyby nie różaniec, nie byłoby mnie już na świecie. Za nami pierwsza sobota miesiąca, marcowa przed nami. Wystarczy czasu, by do niej się przygotować i w lipcu wyjechać na wakacje lżejszym o cztery tony grzechów. Może pięć, kto to wie.

Maryja powiedziała: „Moje Niepokalane Serce zwycięży”. Co to oznacza? Powtórzę za kard. Ratzingerem: „Ser-ce otwarte na Boga i oczyszczone przez kontemplację Boga jest silniejsze niż karabiny i oręż wszelkiego rodzaju. «Fiat» wypowiedziane przez Maryję, to słowo Jej serca, zmieniło bieg dziejów świata, ponieważ Ona wydała na ten świat Zbawiciela”.