Korzeń tego zła – totalne odczłowieczenie

  

Niedawne uroczystości w Jerozolimie i Oświęcimiu skłaniają do postawienia pytań: „Czy twórcy i funkcjonariusze obozów byli sadystami? Czy obozy zagłady – pyta prof. Antoni Kępiński – były czymś nowym, czy też udoskonaloną przez technikę i naukową organizację nową formą starych, jak nasza kultura, zrywów bestialstwa?”.

W „Rytmie życia” i „Refleksjach oświęcimskich” udziela odpowiedzi na te pytania. Wbrew niemal powszechnemu przekonaniu oprawcy w większości wcale nie byli zwyrodnialcami. W procesach wielu określało siebie jako „porządnych Niemców”. Wielu było dobrymi mężami i ojcami. Rudolf Höß, komendant KL Auschwitz-Birkenau, wyznał: „Osobiście nigdy nie czułem nienawiści do Żydów”. Uważał ich jednak za wrogów narodu niemieckiego. Większość sprawców zła, także Höß, dokonywała zbrodni z poczucia obowiązku. Skoro nie byli psychopatami, czy nie czuli, że mordują ludzi? Odpowiedź wiąże się z pytaniem, czy XX-wieczne obozy zagłady były w dziejach bestialstwa czymś nowym. Kępiński uważa, że novum tych obozów polegało na tym, iż człowiek stawał się w nich tylko numerem, ulegał totalnemu odczłowieczeniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts