Koniec serii Kubackiego, wygrana Krafta, dwóch Polaków w czołowej dziesiątce w Sapporo

Dawid Kubacki zajął szóste miejsce w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Polaka po raz pierwszy od 11 konkursów zabrakło w czołowej trójce. Wygrał Austriak Stefan Kraft, który umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej cyklu. Kamil Stoch był dziewiąty.

facebook.com/pg/dawid.kubacki.official

Wspaniała seria Kubackiego rozpoczęła się 29 grudnia na inaugurację Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, kiedy był trzeci. Później Polak nie schodził z podium aż do niedzielnych zawodów na Okurayamie.

Początek niedzielnych zmagań nie zwiastował, że Kubackiego tym razem zabraknie w czołowej trójce. Najpierw Polak wygrał kwalifikacje, a 131,5 m w pierwszej serii dawało mu mocne drugie miejsce, tylko za Kraftem, który zdecydowanie odskoczył reszcie stawki lądując na 139. metrze.

Na półmetku zawodów Kubacki był drugi

Seria finałowa przyniosła najpierw opady gęstego śniegu, później słońce, ale dość zmienny wiatr, który niektórym zawodnikom pozwolił na daleki próby, a innym je uniemożliwiał. Kubacki nie miał najlepszych warunków, ale i przyroda nie była zdecydowanie przeciw niemu. 126 metrów i dziewiąta ocena drugiej serii to było jednak za mało, by po raz 11. z rzędu stanąć na podium. Zabrakło 4,8 pkt, czyli już trzy metry więcej pozwoliłoby mu przedłużyć imponującą serię.

Nie było źle, w drugiej serii trochę zabrakło szczęścia. Wyjazd do Japonii można podsumować bardzo pozytywnie, bo i dobre skoki, i całkiem fajne miejsca. Myślę, że wyjadę stąd z uśmiechem na ustach

- powiedział Kubacki przed kamerami TVP Sport.

Polak skończył na 10 kolejnych konkursach w "trójce", co i tak jest trzecią najdłuższą taką passą w historii. Lepsi byli tylko Fin Janne Ahonen - 13 i Peter Prevc - 12.

W niedzielę nie było mocnych na Krafta. W pierwszej serii osiągnął 139 m, czym wypracował sobie 14,1-punktową przewagę nad Kubackim. W drugiej wobec słabszego skoku Polaka już 130 m wystarczyłoby mu do zwycięstwa, ale 27-letni Austriak ponownie uzyskał aż 139 i wygrał zdecydowanie - jego nota była wyższa od oceny drugiego w zawodach Stephana Leyhego aż o 21,1 pkt.

Dziewiąte miejsce w Sapporo zajął Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski był zadowolony, że poprawił 21. lokatę z soboty i wyeliminował kilka błędów:

Solidne skoki, dużo lepsze niż wczoraj. Wyeliminowałem już skrzywienia za progiem, trochę gorzej było jeszcze z timingiem na progu, ale trzeba szukać plusów.

Piotr Żyła zajął w niedzielę 21. miejsce.  Do drugiej serii nie awansował Aleksander Zniszczoł, który uplasował się na 40. miejscu. Andrzeja Stękały i Klemensa Murańki zabrakło w konkursie. Pierwszy z nich zajął w kwalifikacjach 52. pozycję, a drugi został zdyskwalifikowany na niezgodny z regulaminem kombinezon.

Stefan Kraft wygrał niedzielny konkurs w Sapporo. Dawid Kubacki i Kamil Stoch w pierwszej dziesiątce

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Dawid Kubacki #Kamil Stoch #skoki narciarskie #Sapporo #Stefan Kraft #Puchar Świata w skokach

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo